Pieniędzy na wojnę Kremlowi nie zabrakniePieniędzy na wojnę Kremlowi nie zabraknie. "Rosyjski budżet federalny ma nadwyżkę w wysokości 557 mld rubli"

W opinii ekspertów Banku Rosji gospodarka lepiej niż zakładano adaptuje się do nowych realiów. System finansowy poradził sobie z międzynarodową presją.
Wielu na Zachodzie i w Polsce liczy na krach albo przynajmniej poważne trudności rosyjskiej gospodarki w 2023 r. W obliczu braku środków i perspektywy kryzysu gospodarczego Moskwa miałaby zrewidować swą politykę i przystąpić do poważnych rozmów, których celem miałoby być zakończenie wojny na Ukrainie. Nie ma co sobie robić złudzeń: ani kryzys w Rosji nie będzie tak głęboki, aby wymusić zmiany, ani problemy finansowe Moskwy na tyle poważne. Rosji wystarczy pieniędzy na kontynuowanie wojny nie tylko w 2023 r., lecz nawet w kolejnych latach, choć oczywiście pole manewru Kremla ulegnie zawężeniu.
O tym, że władze Rosji przygotowują się do długiej wojny, świadczy choćby jedna z ostatnich decyzji rządu Miszustina, który wydzielił specjalny fundusz o wartości miliarda rubli, który pomoże ściągnąć fachowców potrzebnych w firmach zbrojeniowych z odległych krańców Rosji. Jeśli zostanie on w całości skonsumowany, zatrudnienie w tych, pracujących obecnie 24 godziny na dobę, przedsiębiorstwach wzrośnie jeszcze o 3,8 tys. osób.
