Trump o wizycie dyrektora CIA na Kremlu: "Coś może z tego być"Trump o wizycie dyrektora CIA na Kremlu: "Coś może z tego być"

FacebookTwitter

Prezydent USA Donald Trump oświadczył, że choć wizyta dyrektora Centralnej Agencji Wywiadowczej CIA Johna Ratcliffe’a w Moskwie w pewnym sensie była rutynowa, ocenił, że może coś z niej wyniknąć. Nie ujawnił jednak szczegółów.

Trump został zapytany w programie konserwatywnego komentatora politycznego Glenna Becka, czy może wyjaśnić okoliczności wizyty szefa CIA w Rosji i „położyć kres spekulacjom”.

 Bo te spekulacje są szalone. (...) Są pogłoski, że Putin zamierza sprawdzić determinację NATO, aż po spekulacje, które są szalone — że zaatakuje Anglię — aż po to, że być może Stany Zjednoczone informują ich o irańskich sankcjach, mówiąc, że traktujemy je poważnie

- powiedział prowadzący. W poniedziałek administracja USA ostrzegła państwa wspierające Iran - a takim jest Rosja - o narażeniu na sankcje USA.

Cóż, nic z powyższych. Jest tam, powiedziałbym, w pewnym sensie z na wpół rutynową wizytą. Nie lubię rozczarowywać ludzi. Chcielibyśmy, żeby wojna na Ukrainie się skończyła 

- odpowiedział prezydent w programie. 

John Ratcliffe to fantastyczny facet. Jest szefem CIA i nie jest tam z żadnego z powodów, o których pan powiedział. Coś może z tego wyniknąć. Bardzo ciężko pracujemy, żeby zakończyć tę wojnę, i szczerze mówiąc, w tym momencie obie strony chcą, żeby się zakończyła

- dodał Trump.

Nagła wizyta szefa CIA w Moskwie

To pierwsze oficjalne potwierdzenie wizyty szefa CIA w Rosji ze strony amerykańskich władz.

Ratcliffe przyleciał we wtorek do Moskwy na pokładzie wojskowego samolotu transportowego C-17 Globemaster. Według danych dostępnych w otwartych źródłach, jego samolot odleciał z rosyjskiej stolicy po około czterech godzinach.

Portal Axios poinformował, że Ratcliffe wyruszył z USA w niedzielę, lądując najpierw w stolicy Łotwy - Rydze. Jak informowały media, przed podróżą szefa CIA Waszyngton uprzedził Kijów, że wysyła wysokiej rangi delegację do Moskwy i poprosił o wstrzymanie uderzeń na rosyjską stolicę na czas tej wizyty.

Cel wizyty wciąż przedmiotem spekulacji

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył w rozmowie z dziennikiem „Washington Post”, że wtorkowe spotkanie z Ratcliffe'em dotyczyło kontaktów między służbami bezpieczeństwa.

Znamy temat rozmów w Moskwie. Wizytę dyrektora CIA komentuje Kreml

„Wall Street Journal” napisał we wtorek, że nieoczekiwana wizyta dyrektora CIA w Moskwie mogła mieć na celu ostrzeżenie Rosji przed planami prowokacji przeciwko NATO lub mobilizacją.

Z podobną misją ostrzeżenia Władimira Putina do Moskwy w 2021 r. przyleciał ostatni szef CIA, który odwiedził Rosję, Bill Burns. Burns relacjonował później, że przekazał Putinowi, że USA znają plany rosyjskiej inwazji na Ukrainę i ostrzegał go przed potencjalnymi konsekwencjami.

kh/źr. wPolityce.pl za PAP

 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.