Ogień na dawnym poligonie. Śmigłowce Bundeswehry walczą z żywiołem
Ogień na dawnym poligonie. Śmigłowce Bundeswehry walczą z żywiołem

Służby ratunkowe walczą od poniedziałku z pożarem w Parku Narodowym Mueritz na północnym wschodzie Niemiec, około 100 km od granicy z Polską - podała agencja dpa. Do gaszenia ognia, który objął około 360 hektarów na terenach dawnego poligonu wojskowego, skierowano śmigłowce Bundeswehry.
Jak poinformowały władze powiatu Pojezierze Meklemburskie, użycie w czwartek śmigłowców Bundeswehry było skuteczne. Jako punkty poboru wody dla śmigłowców Bundeswehry służyły pobliskie jeziora. Maszyny mają kontynuować loty w piątek.
Gaszenie pożaru na terenie parku trwa od poniedziałku. W czwartek brało w niej udział około 400 osób. Rozprzestrzenianie się ognia przyspieszył silny wiatr. Według dpa płomienie przesuwają się obecnie przede wszystkim na południe i wschód.
Silne detonacje
Według saperów z Meklemburgii-Pomorza Przedniego za skażone amunicją uznaje się około 60 tys. hektarów lasu, czyli mniej więcej 10 proc. całej powierzchni leśnej parku narodowego. Około 28,4 tys. hektarów jest objętych najwyższą, czwartą kategorią zagrożenia, do której zalicza się skażenie m.in. amunicją przeciwpancerną. Na terenie parku wielokrotnie słychać było silne detonacje.
Ponieważ do dużej części obszaru nie można wejść, musimy nastawić się na długotrwałą akcję
- powiedział, cytowany przez tygodnik „Der Spiegel”, starosta powiatu Pojezierze Meklemburskie Thomas Mueller z chadeckiej CDU.
Ochrona ludności i służb ratowniczych ma dla nas najwyższy priorytet
- oświadczył minister rolnictwa i środowiska landu Till Backhaus z socjaldemokratycznej SPD, cytowany przez „Spiegla”.
Jak podkreślił, służby dokonują rzeczy niezwykłych w skrajnie trudnych warunkach i zasługują za to na najwyższy szacunek.
Około 80 proc. z nich to ochotnicy
- dodał.
tt/źr. wPolityce.pl za PAP
