Niemcy umierają z powodu upałów. Berlin bezczynnyNiemcy umierają z powodu upałów. Berlin bezczynny

AS_DSC09388_20180415.webp
Fratria / W Niemczech notowane są rekordowe temperatury, które powodują ofiary śmiertelne.
FacebookTwitter

Z najnowszych danych Instytutu Roberta Kocha wynika, że w 2026 r. w Niemczech jest już około 12,5 tys. ofiar śmiertelnych upałów. "Deutsche Welle" pisze, że z powodu częstych pożarów ewakuowane są nawet całe wsie, zwierzęta poddawane przymusowemu ubojowi, a poziom wody w renie dramatycznie. W ocenie niemieckiej stacji rząd w Berlinie jest kompletnie bezczynny wobec tego kryzysu i bierze wszystko na przeczekanie. Główną przyczyną bierności niemieckich władz ma być zdaniem stacji ignorowanie ostrzeżeń klimatycznych "Ostatniego pokolenia', grupy traktowanej w Niemczech jako organizacja przestępcza. Sytuację wykorzystuje niemiecki minister środowiska, który ma szokujący pomysł.

Niezwykle dramatyczna w Niemczech jest sytuacja osób starszych, którzy masowo lądują w szpitalach w ciężkim stanie. 

W Niemczech w środku tegorocznego lata dzieje się coś bardzo dziwnego. Gdy całe wsie muszą być ewakuowane z powodu ogromnych pożarów lasów, rolnicy z powodu suszy tracą około trzech milionów ton zbóż i rzepaku, a zwierzęta trzeba poddawać przymusowemu ubojowi, niemiecki rząd wykazuje się zaskakującą biernością. Mimo oczywistego zagrożenia wciąż nie zwołał nawet szczytu poświęconego walce z upałami. Szczególnie niepokojąca jest sytuacja osób starszych, które w szpitalach, domach opieki i karetkach bez klimatyzacji są narażone na bezpośrednie zagrożenie

- czytamy w artykule na stronach "Deutsche Welle", dla przy tej okazji promuje jednocześnie lidera grupy "Ostatnie pokolenie" Larsa Wernera. 

Jak Niemcy chronią swoje interesy w KE. "KE już drugą kadencję przewodzi Niemka Ursula von der Leyen. Nie przypadkiem"

 

Niemcy nie chcą już bronić klimatu?

Niemiecki rząd próbuje problem rosnącej liczby zgonów z powodu upałów przemilczeć i przeczekać. Ma się zajmować doraźnymi rozwiązaniami, na przykład zniesieniem niedzielnego zakazu jazdy dla ciężarówek. "DW" twierdzi, że to wszystko przez zmiany klimatyczne, które Berlin ignoruje, a Niemcy nie chcą bronić klimatu i protestować.  

Niemiecki rząd nie musi się już przynajmniej obawiać, że polityka klimatyczna będzie piętnowana przez uliczne blokady organizowane przez Ostatnie Pokolenie. Zniechęceni falą wrogości, grzywnami i karami więzienia klimatyczni aktywiści dwa lata temu zrezygnowali z protestów polegających na przyklejaniu się do jezdni, a także porzucili swoją dotychczasową nazwę. Dziś to przede wszystkim ruch Fridays for Future Deutschland ostro krytykuje polityków za – w ocenie ruchu – brak ambicji w walce ze zmianami klimatu

- czytamy w artykule.

Według Sebastiana Haunssa, naukowca z Instytutu Badań nad Protestami i Ruchami Społecznymi na Uniwersytecie w Bremie wyraźnie umocniła się pozycja przeciwników działań na rzecz klimatu.

Pojawili się polityczni gracze, tacy jak partia AfD, która jednoznacznie prowadzi agendę wymierzoną w politykę klimatyczną. Kilka lat temu takich graczy – zarówno na poziomie krajowym, jak i międzynarodowym – jeszcze nie było

– uważa Haunss.

Według "DW" pisze jednak, o "promyku nadziei", bo minister środowiska Carsten Schneider chce, w obliczu upałów i niskiego poziomu wód, wpisać adaptację do zmian klimatu do niemieckiej konstytucji.

Uważa, że jest to „bezwzględnie konieczne”. Oznaczałoby to, że za ochronę przed skutkami upałów odpowiadałyby w przyszłości nie tylko kraje związkowe i samorządy, lecz także rząd Niemiec – jako wspólne zadanie państwa. CDU/CSU sprzeciwiają się jednak planom socjaldemokraty, powołując się na „problemy prawne”. Na razie nie wiadomo, jak zakończy się ten spór

- czytamy w artykule.

 Niemcy zobowiązały się w ramach porozumienia klimatycznego z Paryża oraz prawa krajowego, że do roku 2045 osiągną neutralność klimatyczną. deklaracje te jednak coraz bardziej zaczynają przypominać bajki z "Mchu i paproci".

Ostatnie Pokolenie kontra zdesperowana warszawianka! "Wy jesteście nienormalni?!". Aktywiści zbierają na klej i apelują do Tuska

 

koal/DW

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.