Macron: Rosjanie wrócą,jeśli w planie zabraknie odstraszania
Macron o planie pokojowym dla Ukrainy: To nie może być tylko inicjatywa USA. Rosjanie powrócą, jeśli zabraknie odstraszania

Prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział w sobotę komentując projekt planu pokojowego dla Ukrainy, że plan ten jest dobry jako propozycja pokoju.
Prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział komentując projekt planu pokojowego dla Ukrainy, że plan ten jest dobry jako propozycja pokoju. Jednak bez „elementów odstraszania” Rosja powróci - ostrzegł. Przekonywał też, że ta propozycja „nie może być po prostu inicjatywą amerykańską”.
Plan ten jest dobry w tym sensie, w jakim proponuje pokój i uznaje ważne elementy w kwestiach suwerenności i bezpieczeństwa
— powiedział Macron. Zastrzegł, że plan jest podstawą do dalszych prac i wskazał, że nie był negocjowany z krajami europejskimi.
Francuski prezydent, który wypowiadał się w kuluarach szczytu G20 w Johannesburgu powiedział, że „wszelka inicjatywa, która zmierza w kierunku pokoju jest dobra”.
Podkreślił przy tym, że kraje europejskie opowiadają się „za sprawiedliwym i trwałym pokojem dla Ukraińców”, a także za pokojem, który „uwzględni wszystkie elementy bezpieczeństwa dla Europejczyków”.
Przekonywał, że „elementy odstraszania” powinny znaleźć się w planie pokojowym, w przeciwnym razie „Rosjanie powrócą i złamią wszystkie swoje obietnice”.
Widzieliśmy to już wielokrotnie
— przypomniał.
Ubolewając nad tym, że plan nie był negocjowany z krajami europejskimi, Macron przypomniał, że to one dysponują zamrożonymi aktywami rosyjskimi. Wskazał także, że „integracja europejska Ukrainy jest w rękach Europejczyków”.
Wiele spraw nie powinno być po prostu propozycją amerykańską, one zakładają szerszą współpracę
— tłumaczył Macron.
Spotkanie „koalicji chętnych”
Francuski prezydent poinformował, że we wtorek po południu odbędzie się w formacie wideokonferencji spotkanie „koalicji chętnych”, podczas którego sojusznicy Ukrainy przedyskutują amerykańską propozycję oraz wyniki rozmów w Genewie.
Macron odniósł się także do słów szefa sztabu generalnego Francji, gen. Fabiena Mandona, które wywołały kontrowersje w kraju. Ocenił, że słowa wojskowego - który zasugerował, że kraj powinien być przygotowany na „utratę swych dzieci” - zostały zniekształcone. Zapewnił, że ma pełne zaufanie do szefa sztabu.
W Genewie odbędzie się w niedzielę spotkanie doradców bezpieczeństwa narodowego nieformalnej grupy E3 (Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec) z przedstawicielami Ukrainy, Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych ws. amerykańskiego planu pokojowego dla Ukrainy.
CZYTAJ TAKŻE:
tkwl/PAP
