Islandia znów bliżej UE? Trwa kluczowe referendumIslandia znów bliżej UE? Trwa kluczowe referendum

FacebookTwitter

Na Islandii rozpoczęło się w sobotę głosowanie w referendum, w którym Islandczycy zdecydują, czy należy wznowić negocjacje z UE w sprawie członkostwa ich kraju we Wspólnocie. Spodziewana jest wysoka frekwencja, 23 proc. Islandczyków oddało już głos przedterminowo.

Pozostałe 180 tys. osób uprawnionych do udziału w plebiscycie może zagłosować w sobotę, 29 sierpnia, do godz. 22 czasu islandzkiego (godz. 24 w Polsce). W niektórych najbardziej oddalonych gminach głosowanie będzie trwało krócej.

Jak przekazały władze wyborcze, przebieg plebiscytu będą obserwować wysłannicy Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE), brytyjskiej organizacji pozarządowej Democracy Volunteers, a także islandzkiego antyunijnego stowarzyszenia Heimssyn. Na Islandii przebywają również parlamentarzyści z Estonii.

Wznowienie rozmów z UE

Islandzkie społeczeństwo jest mocno podzielone w sprawie wznowienia rozmów z UE na temat członkostwa Islandii. We wszystkich sondażach w ostatnim czasie niewielką przewagę utrzymywali zwolennicy kontynuowania negocjacji. We wtorkowym badaniu ośrodka Maskina za dalszymi negocjacjami było 51,3 proc. respondentów, a przeciw - 48,7 proc. Z drugiej strony opublikowany w czwartek sondaż Gallupa pokazał, że równie dobrze wynik może być odwrotny - w tym badaniu przeciwnicy negocjacji zdobyli 51,6 proc., a zwolennicy - 48,4 proc.

Zwolennicy integracji z UE, m.in. socjaldemokratyczna premier Islandii Kristrun Frostadottir, liczą na obniżkę stóp procentowych, a także niższą inflację i ceny produktów. Przeciwni Wspólnocie są rolnicy, branża rybołówstwa i wielorybnictwa, obawiający się ograniczenia kwot połowów lub zakazów, a także zwolennicy partii opozycyjnych, w tym konserwatywnej Partii Niepodległości.

Warunki akcesji Islandii

Jeśli Islandczycy opowiedzą się za kontynuowaniem negocjacji, to o samym wejściu do UE zdecyduje kolejny plebiscyt, gdy znane będą warunki akcesji.

Jeśli w sobotę większość zagłosuje na „nie”, sprawa integracji z UE nie będzie podnoszona do końca kadencji parlamentu, czyli do 2028 r.

– zapowiedziała Frostadottir.

Paweł Bartoszek - pochodzący z Polski parlamentarzysta proeuropejskiej partii Odrodzenie, tworzącej koalicję rządzącą na Islandii - napisał na Facebooku, że udzielił „dziesiątek” wywiadów zagranicznym mediom.

Pokazuje to, że Islandia ma większe znaczenie międzynarodowe, jeśli będzie w UE niż poza

- ocenił.

Islandia złożyła wniosek o członkostwo w UE w 2009 r., w szczytowym momencie światowego kryzysu finansowego. Prace w ramach procesu akcesyjnego zostały zamrożone w 2013 r., gdy eksperci ostrzegali przed potencjalnym rozpadem strefy euro.

tt/źr. wPolityce.pl za PAP, X

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.