Bundeswehra w polskiej przestrzeni powietrznej. Misja 24h
Bundeswehra w polskiej przestrzeni powietrznej. "Dwie pary myśliwców pełnią swoją misję przez 24 godziny na dobę"

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz oświadczył, że nie uważa naruszenia przestrzeni powietrznej Polski przez rosyjskie drony za przypadkowe.
„Już działa rozszerzona niemiecka misja monitorowania przestrzeni powietrznej Polski, wprowadzona w odpowiedzi na wtargnięcie do tego kraju rosyjskich dronów” - przekazał rzecznik niemieckiego ministerstwa obrony, odwołując się do wydarzeń z nocy z 9 na 10 września.
Lotnictwo osiągnęło zdolność operacyjną wczoraj wieczorem
— przekazał rzecznik na konferencji prasowej.
Oznacza to, że mamy teraz dwie pary dyżurne (myśliwców) w rejonie, które pełnią swoją misję przez 24 godziny na dobę, w ciągu siedmiu dni w tygodniu. Obie pary dyżurne są wykwalifikowane do pełnienia tej misji
— dodał.
Bundeswehra w przestrzeni powietrznej nad Polską
Bundeswehra jest już obecna w przestrzeni powietrznej nad Polską z dwoma Eurofighterami, stacjonującymi na co dzień w porcie lotniczym Rostock-Laage na północy Niemiec
— przypomniała agencja dpa.
Ministerstwo obrony Niemiec zapowiedziało podwojenie liczby myśliwców typu Eurofighter do czterech w zespole szybkiego reagowania.
Ponadto ich misja, która dotychczas była planowana tylko do 30 września, zostanie przedłużona do 31 grudnia
— podała dpa.
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz oświadczył, że nie uważa naruszenia przestrzeni powietrznej Polski przez rosyjskie drony za przypadkowe. Jego zdaniem to „bardzo poważne zagrożenie dla pokoju w całej Europie”.
W nocy z 9 na 10 września w trakcie ataku Federacji Rosyjskiej na Ukrainę polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona przez drony. Uruchomiono procedury obronne. Polskie i sojusznicze systemy radiolokacyjne śledziły kilkanaście obiektów; w przypadku tych mogących stanowić zagrożenie zdecydowano o ich zestrzeleniu.
CZYTAJ WIĘCEJ:
tt/PAP
