Szef NATO: Oddziały rosyjskie nie wycofują się spod KijowaSekretarz generalny NATO: Według naszych danych wywiadowczych oddziały rosyjskie nie wycofują się, lecz przegrupowują

"Możemy zatem oczekiwać dodatkowych działań ofensywnych, które spowodują dalsze cierpienia".
„Rosja wielokrotnie kłamała na temat swoich zamiarów. (…) Według naszych danych wywiadowczych oddziały rosyjskie nie wycofują się, lecz repozycjonują. Rosja stara się przegrupować, odnowić zaopatrzenie i wzmocnić swoją ofensywę w rejonie Donbasu” - podkreślił sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, podczas prezentacji raportu rocznego na temat działalności Sojuszu.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Kremlowski blef? Pentagon: Nie widzimy znaczącego wycofania wojsk spod Kijowa, nikt nie powinien się na to nabrać
CZYTAJ TAKŻE: Rosja nie wycofuje masowo wojsk spod Kijowa i Czernihowa. Ukraińskie MON: Wycofują jednostki, które doznały największych strat
„Rosja wielokrotnie kłamała na temat swoich zamiarów”
Dotarły do nas informacje, że Rosja ogranicza działania wojskowe w rejonie Kijowa i północnej Ukrainy
— powiedział Stoltenberg, odnosząc się do przekazu ze strony rosyjskiego delegacji na rozmowy z Ukrainą.
SPRAWDŹ SZCZEGÓŁY: Efekt rozmów w Stambule czy granie na czas? Rosjanie wycofują się z rejonu Kijowa i Czernihowa. Ważna obietnica rosyjskiego polityka
Jednak Rosja wielokrotnie kłamała na temat swoich zamiarów. Możemy zatem oceniać Rosję jedynie na podstawie jej czynów, a nie słów
— dodał trzeźwo sekretarz generalny NATO.
„Oddziały rosyjskie nie wycofują się”
Według naszych danych wywiadowczych oddziały rosyjskie nie wycofują się, lecz repozycjonują. Rosja stara się przegrupować, odnowić zaopatrzenie i wzmocnić swoją ofensywę w rejonie Donbasu. Jednocześnie Rosja podtrzymuje presję na Kijów i inne miasta
— zdradził szef NATO.
Możemy zatem oczekiwać dodatkowych działań ofensywnych, które spowodują dalsze cierpienia
— mówił Stoltenberg.
Rosja musi zakończyć tę bezsensowną wojnę, wycofać wszystkie swoje oddziały i podjąć w dobrej wierze rozmowy.
olnk/wPolityce.pl
