Kontakty [z otoczeniem Donalda Trumpa] nawiązaliśmy już w kampanii wyborczej. Nie chcieliśmy się do nich przyznawać z oczywistych względów — żeby nie być oskarżanymi o stronniczość
— mówi minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski w wywiadzie dla portalu Onet.pl.
Rozmowa dotyczyła stosunków polsko-amerykańskich. I padły jednoznaczne zapewnienia ze strony Donalda Trumpa o współpracy w kwestiach bezpieczeństwa
— podkreśla szef MSZ.
Trump był w kampanii oskarżany, że chce przehandlować Ukrainę Rosjanom, więc cieszy nas to, że wkrótce po rozmowie z Putinem, rozmawiał także z prezydentem Ukrainy. Zrównoważył reakcje, pokazał, że interesuje się tym kierunkiem
— zaznacza Waszczykowski.
Jednocześnie minister podkreśla, że nie ma obaw co do przyszłości wschodniej flanki NATO.
Jeśli Amerykanie, sami, bez naszych nacisków, zadeklarowali przysłanie w nasz region ciężkiej brygady pancernej — niezależnie od ustaleń szczytu NATO — to czemu mieliby zrezygnować z tarczy?
— pyta szef polskiej dyplomacji.
W rozmowie pojawia się również temat sytuacji Brytyjczyków po Brexicie
Są pełnoprawnymi członkami, dopóki nie zakończą się negocjacje i ratyfikacja przez kraje członkowskie zasad ich wyjścia z Unii. Wielka Brytania jest dla nas ważnym partnerem
— mówi szef MSZ.
Witold Waszczykowski komentuje również sytuację w Niemczech przed wyborami.
Wystawienie Steinmeiera na prezydenta zmienia sytuację na scenie politycznej Niemiec, bo pani Merkel w bardzo sprytny sposób wyeliminowała potencjalnego konkurenta, który jest znany i popularny. Mógłby za kilka miesięcy w wyborach parlamentarnych być jej głównym oponentem. Z jednej strony ja tracę partnera, którego dobrze znam i blisko współpracujemy od roku. Ale z naszego punktu widzenia jest to korzystna kandydatura. W wariancie pozytywnym Steinmeier — który zna Polskę i nie będzie już musiał zabiegać o odróżnianie się od CDU — może pójść drogą Gaucka. A nawet jeśli — w wariancie negatywnym — będzie chciał zachować się bardziej prorosyjsko kosztem polskich interesów, to jako prezydent straci szanse realizacji takiej polityki
— wyjaśnia minister.
Czytaj dalej na następnej stronie ===>
Drukujesz tylko jedną stronę artykułu. Aby wydrukować wszystkie strony, kliknij w przycisk "Drukuj" znajdujący się na początku artykułu.
Kontakty [z otoczeniem Donalda Trumpa] nawiązaliśmy już w kampanii wyborczej. Nie chcieliśmy się do nich przyznawać z oczywistych względów — żeby nie być oskarżanymi o stronniczość
— mówi minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski w wywiadzie dla portalu Onet.pl.
Rozmowa dotyczyła stosunków polsko-amerykańskich. I padły jednoznaczne zapewnienia ze strony Donalda Trumpa o współpracy w kwestiach bezpieczeństwa
— podkreśla szef MSZ.
Trump był w kampanii oskarżany, że chce przehandlować Ukrainę Rosjanom, więc cieszy nas to, że wkrótce po rozmowie z Putinem, rozmawiał także z prezydentem Ukrainy. Zrównoważył reakcje, pokazał, że interesuje się tym kierunkiem
— zaznacza Waszczykowski.
Jednocześnie minister podkreśla, że nie ma obaw co do przyszłości wschodniej flanki NATO.
Jeśli Amerykanie, sami, bez naszych nacisków, zadeklarowali przysłanie w nasz region ciężkiej brygady pancernej — niezależnie od ustaleń szczytu NATO — to czemu mieliby zrezygnować z tarczy?
— pyta szef polskiej dyplomacji.
W rozmowie pojawia się również temat sytuacji Brytyjczyków po Brexicie
Są pełnoprawnymi członkami, dopóki nie zakończą się negocjacje i ratyfikacja przez kraje członkowskie zasad ich wyjścia z Unii. Wielka Brytania jest dla nas ważnym partnerem
— mówi szef MSZ.
Witold Waszczykowski komentuje również sytuację w Niemczech przed wyborami.
Wystawienie Steinmeiera na prezydenta zmienia sytuację na scenie politycznej Niemiec, bo pani Merkel w bardzo sprytny sposób wyeliminowała potencjalnego konkurenta, który jest znany i popularny. Mógłby za kilka miesięcy w wyborach parlamentarnych być jej głównym oponentem. Z jednej strony ja tracę partnera, którego dobrze znam i blisko współpracujemy od roku. Ale z naszego punktu widzenia jest to korzystna kandydatura. W wariancie pozytywnym Steinmeier — który zna Polskę i nie będzie już musiał zabiegać o odróżnianie się od CDU — może pójść drogą Gaucka. A nawet jeśli — w wariancie negatywnym — będzie chciał zachować się bardziej prorosyjsko kosztem polskich interesów, to jako prezydent straci szanse realizacji takiej polityki
— wyjaśnia minister.
Czytaj dalej na następnej stronie ===>
Strona 1 z 3
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/316250-szef-msz-nie-bedzie-nord-stream-ii-rosjanie-przestana-go-potrzebowac-ale-i-tak-osiagna-swoj-cel
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.