Wróblewski (PiS): "Zagrożenie ze świata radykalnego islamu jest bardzo poważne. Kierując się poprawnością polityczną, nie mówiono o tym problemie wprost"

Fot. 	PAP/EPA/OLIVIER ANRIGO
Fot. PAP/EPA/OLIVIER ANRIGO

Widzimy, że tego rodzaju tragedie powtarzają się z pewną dużą regularnością we Francji, w Europie. To jest rzeczywiście istotna kwestia, że przez wiele lat Europa nie umiała prowadzić z różnych powodów roztropnej polityki

—mówił gość „Sygnałów Dnia” w Programie I Polskiego Radia - poseł Bartłomiej Wróblewski (PiS), odnosząc się do zamachu w Francji.

Do ataku doszło w czwartek późnym wieczorem na nadmorskiej promenadzie w Nicei, na której zgromadzeni mieszkańcy i turyści oglądali pokaz fajerwerków z okazji Dnia Bastylii, święta narodowego Francji. Ciężarówka, którą poruszał się zamachowca przejechała dwa kilometry przez tłum. Według świadka, który rozmawiał z agencją Associated Press, kierowca ciężarówki, prawdopodobnie 31-letni mężczyzna, po jej zatrzymaniu wysiadł i otworzył ogień z broni automatycznej.

CZYTAJ WIĘCEJ: Tragiczny bilans zamachu w Nicei. Nie żyje ponad 80 osób, 18 jest w stanie krytycznym. Francja w szoku. Z całego świata płyną kondolencje. ZDJĘCIAWIDEO

W Polsce miesiąc temu przyjęliśmy ustawę antyterrorystyczną. Pamiętamy, że ta dyskusja też nie zawsze była taka wyważona. Zamiast szukać najlepszych rozwiązań, zdając sobie sprawę z tego zagrożenia, które jest zagrożeniem powszechnym we współczesnym świecie, duża ilość energii szła na dyskusje między… takie stricte polityczne. Krótko mówiąc, nie tyle… nie zawsze w tej dyskusji było najistotniejsze znalezienie optymalnych rozwiązań dotyczących zabezpieczenia Polski przed atakami terrorystycznymi, tylko bieżący spór polityczny. I myślę, że to wydarzenie we Francji, ten wczorajszy zamach jest dla nas kolejnym sygnałem, że w tego rodzaju sprawach musimy zawiesić reguły bieżących sporów politycznych

—powiedział Wróblewski.

Poseł Prawa i Sprawiedliwość zwrócił uwagę, że terroryzm jest póki co problemem europejskim.

Zagrożenie ze świata radykalnego islamu jest bardzo poważne. Polska jest wprawdzie w szczęśliwej sytuacji, że my nie doświadczyliśmy jeszcze tego rodzaju wydarzeń i mam nadzieję, że te działania, które podjął parlament, podejmuje rząd w ostatnim czasie, uniemożliwią czy ograniczają możliwość przeprowadzenia takich zamachów. Natomiast jest to problem europejski

—podkreślił gość „Sygnałów Dnia”.

W opinii Wróblewskiego winą za zamachy należy obarczyć „poprawność polityczną”.

To, że przez wiele lat często pewnie kierując się takimi zasadami poprawności politycznej, nie mówiono o tym problemie wprost, istniało pewnego rodzaju lekceważenie tego zagrożenia, przynosi to teraz bardzo złe owoce. Kolejny zamach jest dla nas kolejną tutaj okazją, aby tę politykę rewidować. To jest wydarzenie, które jest kolejnym tego rodzaju zamachem, w którym rozkładamy ręce, jesteśmy w jakiś sposób bezradni. Kiedyś mówiąc o zamachach terrorystycznych, myśleliśmy przede wszystkim o sytuacjach, w których ktoś podkłada bombę. Po zamachach na World Trade Center w 2001 roku, a także także po tym wczorajszym zamachu widzimy, że ta pomysłowość jest wielka

—tłumaczył poseł.

kk/Polskie Radio

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...