W Rosji świętują na bogato. Defilada z okazji zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami kosztowała blisko miliard rubli. ZOBACZ ZDJĘCIA

fot. EPA/MICHAEL KLIMENTYEV
fot. EPA/MICHAEL KLIMENTYEV

Ponad 10 tys. żołnierzy, ok.130 jednostek naziemnego sprzętu wojskowego oraz 71 samolotów i śmigłowców wzięło udział w Moskwie w defiladzie wojskowej z okazji 71. rocznicy zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami. Z trybun obserwował ją prezydent Władimir Putin.

W krótkim wystąpieniu Putin powiedział, że Rosja „jest otwarta na zjednoczenie wysiłków z innymi państwami w celu stworzenia współczesnego, pozablokowego systemu bezpieczeństwa międzynarodowego”. Wskazał, że terroryzm stał się obecnie zagrożeniem globalnym i dodał: „jesteśmy zobowiązani, by to zło pokonać”.

Lekcje płynące z historii mówią o tym, że pokój na planecie nie umacnia się sam, że trzeba być czujnym, że niedopuszczalne są podwójne standardy, krótkowzroczne pobłażanie tym, którzy noszą się z nowymi zbrodniczymi zamiarami

—powiedział Putin.

Podkreślił, że siłą Rosji jest jedność i oddanie ojczyźnie ze strony obywateli. Według jego słów to „naród radziecki przyniósł wolność innym narodom”.

Nasi ojcowie i dziadowie pokonali potężnego, bezlitosnego wroga, przed którym wiele krajów ustąpiło, cofnęło się

—zaznaczył.

Defiladę na Placu Czerwonym przyjmował minister obrony Rosji Siergiej Szojgu. Ponad 10 tys. żołnierzy i oficerów reprezentowało wszystkie rodzaje rosyjskich sił zbrojnych. Po raz pierwszy przez Plac Czerwony przemaszerowały żołnierki - słuchaczki uczelni wojskowych.

Następnie przez plac przejechało około 130 jednostek naziemnego sprzętu wojskowego. Zaprezentowane zostały egzemplarze najnowocześniejszego uzbrojenia, jakim dysponują rosyjskie siły zbrojne, w tym - czołgi T-14 Armata, pokazane po raz pierwszy na defiladzie w zeszłym roku.

Ciąg dalszy na następnej stronie.

12
następna strona »

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych