Odpowiedź powinna być jednoznaczna: wpływów i władzy, a co za tym idzie wymiernych korzyści dla konkretnych instytucji, ich zarządów oraz właścicieli. Przy czym beneficjentem wcale nie muszą być Niemcy i koncerny pochodzące z tego kraju. Przykładem instytucji, która z racji jedności stanowisk z Axel Springer może posiadać silny wpływ na skład redakcji wydawnictw w Polsce, jest w mojej ocenie Bank Unicredit, właściciel na polskim rynku Banku Pekao SA. Osobą, która stanowi rekojmię sojuszu tej wielkiej grupy finansowej z wiodącym europejskim koncernem medialnnym jest Giuseppe Vita, szef Rad Dyrektorów (lub Rady Nadzorczej) obu holdingów:

Giuseppe Vita, Axel Springer SE: http://www.axelspringer.de/en/artikel/Resume-Dr.-Giuseppe-Vita_40479.html

Giuseppe Vita, Unicredit: https: http://www.unicreditgroup.eu/en/governance/board-of-directors/members/giuseppe-vita.html

Co ciekawe, pan Vita robi też równolegle „karierę” w Komisji Trójstronnej i wielu innych organizacjach o charakterze czysto politycznym.

Z kolei Bank Pekao SA zależny od Banku Unicredit posiada przemożny wpływ na inne grupy medialne działające w Polsce: Agorę i TVN. Mówiłem o tym i pisałem wielokrotnie:

Co łączy Pekao SA z koncernami ITI i Agora:

Oba te koncerny medialne w praktyce znalazły się na łasce i nie-łasce Pekao SA ze względu na swoją trudną sytuację finansową. Nic zatem dziwnego, że przymykały oko na oczywiste wydawałoby się przewinny Pekao SA. Mam tu na myśli tzw. Projekt Chopin, o którym również pisałem wielokrotnie między innymi na portalu wPolityce.pl:

Projekt Chopin a „układ zamknięty”. Porażający obraz bezsilności wobec prostackiego gwałtu na polskiej gospodarce

W mojej ocenie mamy do czynienia z wielowymiarową aferą o zasięgu międzynarodowym. I z całą pewnością tak tę sprawę powinna traktować Polska Prokuratura łącząc wątki medialne z przestępstwami gospodarczymi i przewinami PO-PSL. Przy czym rządy Niemiec czy Włoch mogą okazać się sprzymierzeńcami w międzynarodowym śledztwie, bowiem te kraje mogły równie ucierpieć na karygodnym przymierzu między wielkim kapitałem a mediami i zaangażowaniu w proceder skorumpowanych polityków.