Saryusz-Wolski: "Dobrze by było, aby osoby z tej rosyjskiej listy zostały objęte ochroną kontrwywiadowczą." NASZ WYWIAD

(fot. flickr.com/EPP
(fot. flickr.com/EPP

Często stawiana jest taka teza, że Rosji Polska nie interesuje zanadto. Bo jest mocarstwem, bo nie jesteśmy dla niej ważnym państwem itd. A tymczasem na całą listę 89 osób z zakazem wjazdu do Rosji 18 to Polacy. To bardzo duży odsetek. O czym to świadczy?

No rzeczywiście na liście, mówiąc o całej – europejskiej – dominują nazwiska osób z krajów „frontowych”. Czyli Szwecja, kraje bałtyckie, Polska i inne na południu. Czyli ze wszystkich tych krajów, które są zaniepokojone agresją rosyjską i dlatego przejawiają te osoby dużą aktywność na forach międzynarodowych.

A z tzw. „starej Europy” odsetek osób z „misiem” w paszportach jest mniejszy?

Tak, zdecydowanie mniejszy. Im dalej od granicy ze światem postsowieckim, tym mniej tych osób. Widać po liście, że oparta jest ona tym, co kto robił i mówił. Notabene dobrzy by było, aby osoby z tej listy rosyjskiej, mogły zostać objęte ochroną kontrwywiadowczą państwa polskiego.

No właśnie. Czy sądzi pan, że jest jeszcze na jakiejś innej liście?

Nie wiem. Wiem za to, że w epoce Majdanu w Kijowie byłem jednym z trzech europarlamentarzystów na liście wywiadu rosyjskiego. Lista ta była publikowana zresztą w internecie.

I już tak na koniec. Bardzo panu przeszkadza fakt, że nie może pan wjechać do Rosji, czy daje pan radę wytrzymać?

Jakoś to przeżyję. Wakacji na Kamczatce i tak nie miałem spędzać.

Rozmawiał Sławomir Sieradzki

« poprzednia strona
12

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych