Donald Tusk szefem Rady Europejskiej. Dyplomacją zajmie się Mogherini

Fot. PAP/EPA
Fot. PAP/EPA

Już wiadomo. Od 1 grudnia Donald Tusk zamieni Warszawę na Brukselę.

Macie pełne poparcie Rady Europejskiej i to pełne poparcie było niezwykle ważne dla mnie

— powiedział van Rompuy na konferencji prasowej, na której przedstawił Donalda Tuska i Federicę Moherini.

Tusk jest jednym z weteranów Rady Europejskiej, jedynym z polityków, który został wybrany formalnie. (..) Świat zachodni jest przekonany, że będzie dobrze prowadził Europę, tak jak dobrze prowadził Polskę.

— mówił podkreślając zaangażowanie Tuska w „Solidarność”, która ocaliła Polskę.

Zanim ogłoszono oficjalny komunikat, Herman van Rompuy potwierdził informację na Twitterze.**

CZYTAJ TAKŻE: Szeroki front poparcia dla Tuska w walce o fotel szefa RE. Wszyscy go chcą, co premier na to?

Po południu w Brukseli rozpoczął się szczyt UE, na którym miała zapaść decyzja, kto będzie pełnił funkcje przewodniczącego Rady Europejskiej i szefa unijnej dyplomacji. Przywódcy mieli też zlecić przygotowanie nowych sankcji na Rosję za eskalację konfliktu na Ukrainie.

Za faworyta do objęcia stanowiska szefa Rady Europejskiej uchodził premier Donald Tusk. Cieszył się on poparciem przywódców wielu unijnych przywódców z centroprawicowej Europejskiej Partii Ludowej (EPL).

Uważana za główną konkurentkę polskiego premiera socjaldemokratyczna premier Danii Helle Thorning-Schmidt oświadczyła krótko przed rozpoczęciem szczytu, że nie jest kandydatką na stanowisko szefowej Rady. Europejscy socjaliści poparli natomiast kandydaturę włoskiej minister spraw zagranicznych Federiki Mogherini na stanowisko szefowej unijnej dyplomacji.

Tematem sobotniego nadzwyczajnego szczytu są także stosunki z Rosją i konflikt na Ukrainie. Na początku obrad szczytu głos zabrał zaproszony do udziału w spotkaniu prezydent Ukrainy Petro Poroszenko.

Prezydent Francji Francois Hollande powiedział, że „z pewnością zostaną zaostrzone” sankcje przeciwko Rosji w związku z jej zaangażowaniem w konflikt na Ukrainie. „Komisja Europejska będzie pracować w celu podniesienia poziomu” sankcji - zapowiedział francuski prezydent. Szef Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso także wyraził z kolei oczekiwanie, że przywódcy państw UE będą gotowi do wprowadzenia nowej rundy sankcji wobec Rosji w obliczu eskalacji konfliktu na Ukrainie.

Według projektu dokumentu końcowego szczytu przywódcy mają zlecić Komisji Europejskiej ocenę skutków dotychczasowych sankcji, jakie UE nałożyła na Rosję i „przygotować możliwe dalsze działania”.

Unijne źródła twierdzą, że Litwa chce dodać do dokumentu szczytu zapis o poparciu dla indywidualnych decyzji państw członkowskich w sprawie wsparcia dla Ukrainy, w tym obejmującego wyposażenie wojskowe.

Tematami szczytu UE będą też sytuacja w Strefie Gazy oraz konflikt w Iraku, gdzie pod koniec czerwca sunniccy ekstremiści religijni ogłosili utworzenie na kontrolowanych przez nich terytoriach na północy kraju oraz w Syrii kalifatu pod nazwą Państwa Islamskiego.

mall / TVP Info, PAP

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...