Liga Konferencji UEFA. Legia gra tylko o "pietruszkę"Liga Konferencji UEFA. Przed nami decydujące starcia. Jak poradzą sobie polskie kluby? Legia Warszawa gra tylko o "pietruszkę"

Przed pasjonatami piłki kopanej ostatnia kolejka rundy zasadniczej Ligi Konferencji. W najniższej klasie europejskich rozgrywek mierzą się aż cztery drużyny. Raków Częstochowa może być spokojny, ponieważ jest pewien awansu do fazy pucharowej
Przed pasjonatami piłki kopanej ostatnia kolejka rundy zasadniczej Ligi Konferencji. W najniższej klasie europejskich rozgrywek mierzą się aż cztery drużyny. Raków Częstochowa może być spokojny, ponieważ jest pewien awansu do fazy pucharowej. Z kolei Lech Poznań i Jagiellonia Białystok muszą w 18 grudnia br., powalczyć, żeby podążyć śladem „Medalików”. Legia Warszawa nie ma już żadnych szans na awans, „Wojskowym” zostaje jedynie gra o honor.
Osiem najlepszych drużyn ze wspólnej tabeli awansuje bezpośrednio do 1/8 finału, a zespoły, które zajmą miejsca 9-24 utworzą osiem par barażowych o awans do tej fazy. Ekipy z lokat 25-36 zostaną wyeliminowane.
Na jedną kolejkę przed zakończeniem fazy ligowej Raków zajmuje trzecie miejsce i zapewnił sobie udział w fazie pucharowej. Zgromadził 11 punktów, ustępuje tylko Strasbourgowi - 13 i Szachtarowi Donieck - 12.
Podopieczni Marka Papszuna, który wkrótce obejmie prawdopodobnie stanowisko trenera Legii, pozostają jedną z trzech niepokonanych drużyn w tych rozgrywkach - obok Strasbourga i 10. w tabeli AEK Larnaka. W pięciu meczach stracili tylko dwie bramki, więc mogą pochwalić się drugą najlepszą defensywą. Lepsza pod tym względem jest tylko Larnaka z jednym puszczonym golem (dwa straciła też HNK Rijeka).
Polskie kluby w tabeli LKU
W ostatniej kolejce Raków zmierzy się na Cyprze z 15. Omonią Nikozja. Jeśli zwycięży, na pewno zakończy fazę ligową w pierwszej ósemce i tym samym awansuje bezpośrednio do 1/8 finału. Ma na to szansę również w przypadku remisu lub nawet porażki, ale wtedy zdecydują wyniki na innych stadionach. W najgorszym razie znajdzie się wśród ekip z pozycji 9-24, które trafią do baraży.
Jagiellonia z ośmioma punktami zajmuje 18. miejsce i najbliższa kolejka zdecyduje o jej dalszych losach. Zespół prowadzony przez Adriana Siemieńca, który nie wygrał pięciu ostatnich meczów, licząc wszystkie rozgrywki, zmierzy się w Holandii z wyżej notowanym (13. lokata) AZ Alkmaar.
Lech zgromadził 7 pkt i w tabeli jest 20. W czwartek zagra w Czechach z plasującą się dwie lokaty niżej Sigmą Ołomuniec, która w poprzedniej kolejce przegrała z gibraltarskim Lincoln Red Imps 1:2 - podobnie jak w październiku „Kolejorz”, co w obu przypadkach było uznane za sensację.
W poprzedniej kolejce Lech zremisował u siebie z FSV Mainz 1:1.
Ten punkt może nam mocno pomóc w walce o awans do rundy play off
— przyznał wówczas trener gospodarzy Niels Frederiksen.
Mecz w Ołomuńcu zapowiada się bardzo ciekawie.
Jeśli nie wygramy z Lechem, to na długo zapamiętamy porażkę na Gibraltarze. Na razie wciąż możemy żyć marzeniami o awansie. Mamy wszystko we własnych rękach i nogach. Jestem optymistą, ale zmarnowana szansa z Lincoln bardzo mnie denerwuje
— przyznał w ubiegłym tygodniu trener Sigmy Tomas Janotka.
Pewnym pocieszeniem dla Lecha może być fakt, że Sigma w minionych tygodniach bardzo słabo spisuje się w czeskiej ekstraklasie. Przegrała trzy ostatnie mecze, nie strzelając żadnego gola (w minionej kolejce aż 0:5 z FC Zlin).
W obecnej edycji LK drużyna z Ołomuńca grała już z polskim rywalem - 23 października zremisowała u siebie z Rakowem 1:1.
Legia bez szans
Przygodę z europejskimi pucharami kończy natomiast Legia. Warszawski zespół przeżywa nieprawdopodobny wręcz kryzys sportowy - nie wygrał żadnego z 11 kolejnych meczów zarówno w kraju, jak i w Europie.
Legioniści już dawno odpadli z Pucharu Polski, znajdują się w strefie spadkowej krajowej ekstraklasy, a w Lidze Konferencji ponieśli cztery porażki w pięciu spotkaniach i zajmują dopiero 30. miejsce z trzema punktami, tracąc cztery do 24. lokaty.
Tę pozycję zajmuje właśnie ich najbliższy rywal, czyli Lincoln Red Imps. Drużyna z Gibraltaru potrafi sprawiać psikusy większym klubom, o czym przekonały się wspomniane Sigma i Lech. Pytanie tylko, czy ewentualny sukces w meczu z Legią byłby obecnie niespodzianką…
Wszystkie spotkania ostatniej kolejki rozpoczną się o godz. 21.
Kolejne etapy - już systemem pucharowym „mecz i rewanż” - na wiosnę 2026. Na 19 i 26 lutego zaplanowano baraże o 1/8 finału (losowanie par 16 stycznia w Nyonie), a spotkania tej fazy zostaną rozegrane 12 i 19 marca.
Liga Konferencji to najniższy szczebel rozgrywek UEFA, ale jest świetną okazją m.in. do zbierania ważnych punktów rankingowych oraz premii finansowych. Głównie dzięki postawie Legii i Jagiellonii, które dotarły w poprzedniej edycji do ćwierćfinału LK, w sezonie 2026/27 w europejskich pucharach wystąpi po raz pierwszy pięć polskich zespołów, w tym dwa w kwalifikacjach Ligi Mistrzów.
Ostatnie mecze rundy zasadniczej
Program meczów polskich drużyn w 6. kolejce piłkarskiej LK:
18 grudnia, czwartek
Sigma Ołomuniec - Lech Poznań (21.00) Omonia Nikozja - Raków Częstochowa (21.00) AZ Alkmaar - Jagiellonia Białystok (21.00) Legia Warszawa - Lincoln Red Imps (21.00)
Adam Bąkowski/PAP
