11 Polaków w elicie. Rusza nowy sezon Ligi Mistrzów11 Polaków w elicie. Rusza nowy sezon Ligi Mistrzów
Wtorkowy mecz Realu Madryt z Interem Mediolan Piotra Zielińskiego to szlagier zaplanowanej na trzy dni inauguracyjnej kolejki fazy ligowej (zasadniczej) piłkarskiej Ligi Mistrzów. Trofeum po raz drugi z rzędu broni Paris Saint-Germain, który w środę podejmie Slovana Bratysława.
W prestiżowej rywalizacji bierze udział 36 zespołów. Każdy rozegra po osiem meczów z różnymi rywalami (po cztery u siebie i na wyjeździe), a ich dorobek będzie liczony do wspólnej tabeli.
Drużyny, które zakończą fazę ligową na pozycjach 1-8, zakwalifikują się bezpośrednio do 1/8 finału, natomiast ekipy z miejsc 9-24 czeka walka o awans do tej rundy w barażach. Kluby z lokat 25-36 odpadną z europejskich pucharów.
Pierwsze spotkania odbędą się od wtorku od czwartku. Sześć następnych kolejek rozłożono na dwa dni, a ostatnią - na jeden (27 stycznia).
Tytułu po raz drugi z rzędu broni Paris Saint-Germain. W krajowej lidze podopieczni Luisa Enrique nie wygrali żadnego z trzech dotychczasowych meczów, ale być może poprawią sobie humory w środowym spotkaniu z niżej notowanym Slovanem.
Szlagierowo zapowiada się już we wtorek o godz. 21 starcie Realu, rekordzisty pod względem triumfów w Lidze Mistrzów i jej poprzedniku Pucharze Europy (15 razy), z Interem Piotra Zielińskiego. Na ławce trenerskiej „Królewskich” usiądzie Jose Mourinho, który w 2010 roku wygrał LM właśnie z Interem, a sześć lat wcześniej dokonał tego z FC Porto.
W środę najciekawiej powinno być w starciach Liverpoolu z Atletico Madryt oraz Napoli z Arsenalem.
Bez polskich klubów
Po raz kolejny w fazie głównej LM zabraknie polskich klubów. Dotychczas tylko dwa z nich otworzyły bramy piłkarskiego raju - dwukrotnie Legia Warszawa (w 1995 i 2016 roku), a raz Widzew Łódź (1996).
W tym sezonie po raz pierwszy aż dwaj przedstawiciele polskiej ekstraklasy otrzymali prawo gry w eliminacjach LM, ale mistrz Lech Poznań i wicemistrz Górnik Zabrze potknęły się już na swoich pierwszych przeszkodach.
11 Polaków
W kadrach zagranicznych zespołów na fazę zasadniczą LM jest 11 polskich piłkarzy. W tym gronie - z powodu ciężkiej kontuzji kolana - nie ma obrońcy RC Lens Maika Nawrockiego.
Najwięcej Polaków zgłosiło FC Porto, w którym występują Jakub Kiwior, Jan Bednarek i Oskar Pietuszewski, lecz ten ostatni nie zdążył jeszcze wrócić po kontuzji, natomiast Bednarek nie wystąpi we wtorek z Manchesterem City z powodu czerwonej kartki z poprzedniego sezonu. Mecz w Porto poprowadzi Szymon Marciniak.
W Lidze Mistrzów zabraknie 38-letniego Roberta Lewandowskiego, który w przeszłości strzelał w niej gole dla Borussii Dortmund, Bayernu Monachium, a w czterech poprzednich sezonach dla Barcelony. W czerwcu wygasł jego kontrakt i przeniósł się do Chicago Fire.
Finał Ligi Mistrzów zaplanowano na 5 czerwca na stadionie Atletico w Madrycie.
as/źr. wPolityce.pl za PAP
