Prezentujemy kolejny fragment rozmowy z mec. Piotrem Andrzejewskim nagrany na potrzeby filmu „Obrońcy” autorstwa Marii Dłużewskiej.
Jesteśmy dziś, w 2015 roku. Ale ciągle jesteśmy w podświadomości dotknięci syndromem homosovieticus. Co było istotą homosovieticus? Jego istotą było zakłamanie; co innego prawo dobrze napisane i deklaracje, a co innego praktyka jego stosowania. Wszystko było podporządkowane poprawności politycznej. Czy to była poprawność polityczna w systemie komunistycznym, czy systemu III Rzeczypospolitej, to i tu ma miejsce instrumentalne traktowanie
— opowiada mec. Piotr Andrzejewski, obrońca w PRL, dziś sędzia Trybunału Stanu i senator PiS.
Każda represja wzmagała w nas poczucie solidarności. Wszystkie represje obracały się przeciwko sprawcom tychże represji. Nic nas tak nie scaliło jak śmierć księdza Jerzego. Otwarcie ognia z broni maszynowej w Lubinie dało nam poczucie dodatkowej determinacji. Każda taka represja wzmagała wolę walki z tym systemem, który wprowadziła junta gen. Jaruzelskiego. Tak jest do dzisiaj, tak się dzieje w sprawie tragedii smoleńskiej. Jesteśmy coraz bardziej zdeterminowani do tego, żeby stworzyć inny system; inny niż był w PRL, inny niż jest w III RP.
— słuchamy w innym fragmencie.
ZOBACZ FILM:
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/268763-tylko-u-nas-mec-piotr-andrzejewski-w-nowym-filmie-marii-dluzewskiej-ciagle-jestesmy-w-podswiadomosci-dotknieci-syndromem-homo-sovieticus
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.