Wyrok Sądu Najwyższego w Stanach Zjednoczonych, który zalegalizował tzw. małżeństwa homoseksualne na terytorium całego kraju, będzie wykorzystywany przez lobby homoseksualne do przeprowadzania kolejnych celów

— ostrzega ks. prof. Dariusz Oko, który podkreśla, że kolejnymi etapami będzie próba zaakceptowania „kazirodztwa, poligamii, poliamorii”.

CZYTAJ WIĘCEJ: Obama: „Nasze lesbijskie siostry i nasi gejowscy bracia cierpieli bardzo długo”. Sąd Najwyższy USA zalegalizował homomałżeństwa na poziomie federalnym

Lobby homoseksualne zawsze w ten sposób postępuje. To są kolejne etapy. Oni nie zatrzymają się; chcą przeprowadzić rewolucję totalną

— podkreśla ks. prof. Oko na antenie Radia Maryja i dodaje, że wyrok amerykańskich sędziów jest wynikiem niewiedzy dotyczącej skutków homoseksualizmu.

Ludzie, którzy wydają takie wyroki, nie mają elementarnej wiedzy na temat tego, czym jest homoseksualizm. Kierują się propagandą, a nie prawdą – obiektywną, naukową. Propaganda homoseksualna jest tak olbrzymia, tak wspomagana przez wszelkie ośrodki ateistyczne, do tego stopnia zasłania rzeczywistość, ogłupia ludzi. Sędziowie nie mają elementarnej wiedzy i kierują się propagandą

— wyjaśnia ksiądz profesor i przywołuje dane statystyczne dotyczące związków homoseksualnych.

Trwają one zwykle ok. 1,5 roku. Geje średnio mają w życiu ponad 500 partnerów seksualnych. Czyli niestety nie chodzi raczej o małżeństwo, tylko o forsowanie swoich celów. Do 40 proc. przypadków pedofilii ma naturę homoseksualną, w USA ponad 60 proc. chorych na AIDS to geje. Podobnie jest z innymi chorobami wenerycznymi. A oni stanowią ok. 1 proc. społeczeństwa. Więc jeżeli na grupę społeczną stanowiącą ok. 1 proc. przypada ponad 60 proc. chorych na AIDS, inne choroby weneryczne, do 40 proc. przypadków pedofilii, skoro te osoby mają średnio – statystycznie – ponad 500 partnerów seksualnych, to jest to grupa, która zachowuje się w sposób zaburzony i potrzebuje pomocy – podobnie jak narkomani – a nie propagowania tego stylu życia

— wyjaśnia ks. prof. Oko i przestrzega:

Jeżeli ktoś da się tak ogłupić, że akceptuje ideologię homoseksualną, to później, „na drugi dzień”, będzie zmuszony do zaakceptowania kazirodztwa, poligamii, poliamorii – takie są konsekwencje

— podkreśla i wyjaśnia, że głoszą oni teorię wywrotową, która ma na celu wywrócić cały porządek społeczny, moralny.

Ponieważ ich zachowania są zaburzone, nienormalne, to żeby czuć się dobrze, chcą przekonać, że to osoby normalne są nienormalne, że to zachowania homoseksualne są normalne. Taki jest cel ich strategii. Niestety wiele ludzi pod wpływem propagandy w to wierzy

— dodaje ksiądz profesor.

Zauważa on także, że głównym elementem zalegalizowania we wszystkich stanach małżeństw jednopłciowych była właśnie propaganda i dezinformacja. Wyjaśnił także, że bardzo długo ośrodki opiniotwórcze, media, kultura pracowały nad uznaniem uwielbienia homoseksualizmu.

Na szczęście genderyści nie są wszechmocni, nie są wszechmogący – w krajach islamu raczej tego nie przeprowadzą. To jest raczej działanie samobójcze, ponieważ rozpusta, którą propagują, rozbicie rodziny, będzie prowadzić do jeszcze większej katastrofy demograficznej w Europie. (…) Grozi nam, że jeżeli nie nawrócimy się z tej złej drogi, to wkroczymy w koniec naszej cywilizacji

— dodaje ks. prof. Oko i wyjaśnia, że „eksplozja homoseksualizmu – jest typowa dla schyłkowego okresu cywilizacji.”

Wyjaśnia jednocześnie, że nie skoro Sąd Najwyższy czy prezydent USA pozwalają na aborcje przez częściowy poród to nic dziwnego, że popierają legalizację i narzucanie całemu społeczeństwu legalizacji związków homoseksualnych.

Ten sam Sąd Najwyższy czy prezydent pozwala na aborcję przez częściowy poród. A polega ona na tym, że nawet dziecko 9-miesięczne, jest tak abortowane, że jego główkę wyprowadza się (wywołuje się sztuczny poród) poza łono matki, kiedy tułów jest jeszcze w środku, i tę główkę się miażdży. Tak zabija się dziecko. Nazywają to „aborcja”, bo dziecko jeszcze niecałkowicie wyszło z łona matki. Trzeba wiedzieć, że w Stanach Zjednoczonych takie rzeczy się dzieją – przy tym sam Sąd Najwyższy, sam prezydent całym sercem stoją za taką formą mordowania dzieci w Stanach Zjednoczonych. Nie ma się co więc tutaj dziwić – jeżeli Sąd Najwyższy, sędziowie najwyżsi, prezydent są za mordowaniem dzieci w ten sposób, to mogą też popierać przymus legalizacji, narzucanie całemu społeczeństwu legalizacji związków homoseksualnych

— konkluduje ks. prof. Dariusz Oko.

CZYTAJ TAKŻE: „Myślę, że Kreml bardzo się ucieszył na wiadomość o tym rozstrzygnięciu”. Prof. Nalaskowski o orzeczeniu Sądu Najwyższego USA ws. homozwiązków. NASZ WYWIAD

mmil/Radio Maryja