Prof. Jacek Czaputowicz: Kim jest Krzysztof Szczerski?

fot. Julita Szewczyk/wPolityce.pl
fot. Julita Szewczyk/wPolityce.pl

Gazeta Wyborcza opublikowała artykuł pt. „Republika wyznaniowa. O taką Polskę walczymy”, poświecony tekstowi Krzysztofa Szczerskiego sprzed dziesięciu lat.

CZYTAJ TAKŻE: Gazeto! Dosyć kłamliwego międolenia! Dlaczego organ Michnika nawet w ciszy wyborczej wraca do wyjaśnionej sprawy i szkaluje prof. Szczerskiego?

Znam wiele prac profesora Krzysztofa Szczerskiego, wszystkie bardzo dobre, a niektóre znakomite, dotyczące m.in. kondycji państwa (Porządki biurokratyczne), czy systemu politycznego Unii Europejskiej (Dynamika systemu europejskiego). Omówionego przez Gazetę Wyborczą artykułu nie znałem, postanowiłem przeczytać by wyrobić sobie zdanie.

Początek artykułu w Gazecie Wyborczej nie jest zachęcający: tekst „zniknął właśnie z internetu”, i dalej pełne troski pytanie:

Dlaczego artykuł, który dziesięć lat temu był powodem do dumy, stał się wstydliwy?

Czyżby? Postanowiłem sprawdzić za pomocą prostego narzędzia google. Jest! Dlaczego zatem Gazeta pisze, że artykuł zniknął, skoro jest? Są także teksty polemiczne, bowiem swego czasu artykuł wywołał dyskusję.

Czym zatem jest ten artykuł, wyznaniem wiary i programem politycznym, jak sugeruje Gazeta, czy może ćwiczeniem intelektualnym z zakresu „political fiction”,  jak twierdzi autor.

Lektura nie pozostawia wątpliwości, nie można bowiem dosłownie traktować słów: „w Polsce w sferze publicznej potrzebna jest dziś dyktatura Ewangelii”, czy „Demokracja albo będzie religijna, albo nie będzie jej w ogóle”. Czy na prawdę nie widać ironii w zdaniu: „Republika wyznaniowa to nie nowy konstruktywizm ani utopijny projekt. To zwycięstwo rozsądku nad uzurpacją rozszalałej demokracji”.

Już dziesięć lat temu Błażej Sajduk pisał, że tekst Krzysztofa Szczerskiego był w zamierzeniu prowokujący, a autor „przeprowadził eksperyment myślowy – naszkicował projekt ustroju łączącego w sobie ogień i wodę”.(*)

Zachęcam do lektury profesora Krzysztofa Szczerskiego, uznanego politologa i badacza integracji europejskiej. Premier Donald Tusk przyznał mu swego czasu prestiżową nagrodę Prezesa Rady Ministrów za rozprawę habilitacyjną pt. Dynamika systemu europejskiego. W opinii przygotowanej przez Zespół ds. Nagród pod przewodnictwem prof. dr hab. Piotra Węglińskiego, a zaakceptowanej przez Premiera Donalda Tuska, czytamy, że nagrodzona praca przedstawia oryginalną koncepcję europejskiego systemu politycznego, który łączy suwerenne państwa oraz strukturę władzy ponadnarodowej. Ponadto Krzysztof Szczerski „wprowadził pojęcie otwartego systemu konstytucyjnego, uwzględnił również najnowsze osiągnięcia teoretyczne politologii, zwłaszcza kwestię zarządzania wielopasmowego oraz różne formy władzy sieciowej”.

No to jak to jest? Czy mamy uwierzyć Gazecie Wyborczej, że profesor Krzysztof Szczerski jest fundamentalistą religijnym i zwolennikiem państwa wyznaniowego, czy raczej dzisiejszemu przewodniczącemu Rady Europejskiej Donaldowi Tuskowi, który wyróżnia go jako badacza Unii Europejskiej, stosującego oryginalne koncepcje i najnowsze podejścia teoretyczne?

Autor jest profesorem Uniwersytetu Warszawskiego, kierownikiem zakładu Metodologii Badań Europejskich Instytutu Europeistyki Uniwersytetu Warszawskiego.

(*) B ł a ż e j S a j d u k: „Tekst Krzysztofa Szczerskiego Polska – republika wyznaniowa” jest w oczywisty sposób prowokujący”.

Autor

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...