Zanussi w "Niedzieli" o swoim filmie: "Pozbawienie więzów rodzinnych to bałamutna iluzja prawdziwej wolności"

YT
YT

To historia o zaprzeczeniu kobiecości, o zaprzeczeniu tych wszystkich ideałów, które ja w życiu spotkałem

mówi w rozmowie z tygodnikiem „Niedziela” Krzysztof Zanussi, opowiadając o swoim najnowszym filmie „Obce Ciało”, który kilka dni temu wszedł do kin w całej Polsce.

Reżyser przekonuje, że dzisiejszy „model” wolności i wyzwolenia kobiety jest po prostu nieprawdziwy, co starał się pokazać w swoim filmie.

To jest rzecz o kobiecie pozornie wyzwolonej. Funkcjonuje dzisiaj taka bałamutna iluzja, że to jest prawdziwa wolność. (…) Kobiety pozbawione więzów rodzinnych, singielki, kobiety władzy, kobiety bezwzględne i głęboko niekobiece

— czytamy.

Zanussi mówi też szerzej o tym, co dzieje się - jego zdaniem - w dzisiejszej kulturze i debacie publicznej.

Dzisiaj nawet piękno jest kwestionowane, bo kultura masowa z piękna zrobiła tani, łatwo dostępny towar i w ten sposób piękno zostało ośmieszone, tak jak cnota i wiara. Ale to są pozory świata - naprawdę. To właśnie od dobra wszystko zależy, od dobra, piękna i prawdy - od tego nie ma ucieczki

— opowiada.

Krótko odnosi się też do problemów przy nakręceniu filmu.

Chciałem, żeby ten film powstał trochę wcześniej, ale dość długo nie mogłem zdobyć środków, co spowodowało opóźnienie. Ten film wywołał szczery i skuteczny sprzeciw różnych środowisk, ale ten sprzeciw został przewalczony, więc nie mam powodu do tego wracać

— zaznacza.

Cały wywiad w najnowszym numerze tygodnika „Niedziela”.

Czytaj więcej o nowym filmie Zanussiego:

Piotr Zaremba: „Obce ciało” nie jest „Obywatelem” dla konserwatystów. To moralitet

Łukasz Adamski: Antyfeministycznie, antykomunistycznie i prokatolicko. „Obce ciało”, czyli Krzysztof Zanussi ostentacyjnie uderza w lewicowe dogmaty. [RECENZJA]

Marcin Fijołek: „Obce ciało” mogło być wymarzonym filmem dla konserwatystów. Ale Zanussi, trochę jak Stuhr, zmarnował pomysł na dobre kino

svl

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...