Dopiero ujawnienie tej dokumentacji będzie oznaczało koniec Owsiaka, takiego jakiego znamy i dowiemy się, jak Owsiak oszukiwał opinię publiczną

— mówił Piotr Wielgucki (znany jako bloger MatkaKurka), który procesuje się z Jerzym Owsiakiem.

Bloger ujawnił w środę postanowienie sądu, który w swoich opiniach wypunktował argumentację szefa Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Pisaliśmy o tym szczegółowo na wPolityce.pl.

CZYTAJ WIĘCEJ: Owsiak pod ścianą! Sąd miażdży tłumaczenia szefa WOŚP! I dopytuje o nieujawnione księgi rachunkowe…

Wielgucki był w czwartek gościem Telewizji Republika, gdzie mówił o swoich kolejnych krokach w sprawie procesu z Owsiakiem. Bloger podkreślił, że z pewnością złoży zawiadomienie do prokuratury w sprawie działalności szefa WOŚP. Pozostaje jeden formalny warunek - uprawomocnienie się dotychczasowego wyroku.

Istnieje mnóstwo rzeczy, które można Owsiakowi zarzucić na drodze prawnej – stanie się to jednak wówczas, gdy wyrok się uprawomocni

— tłumaczył.

Wielgucki stwierdził, że sprawą Owsiaka próbował zainteresować prokuraturę już wcześniej - chodzi o fałszywe zeznania szefa WOŚP, co do których wypowiedział się również sąd.

Odbiłem się od drzwi prokuratury, bo ta stwierdziła, że dopóki nie ma wyroku prawomocnego, to nie może zająć się sprawą. (…) Chcę ujawnić wszelką dokumentacją księgową – WOŚP jest Organizacją Pożytku Publicznego i nikomu nie robi żadnej łaski

— argumentował.

Jeśli doszłoby do ujawnienia dokumentów - zdaniem Wielguckiego - nastąpiłby wcześniej wspomniany „koniec Owsiaka, jakiego znamy”.

lw, Telewizja Republika