Taśma prawdy pozostaje ukryta. Prokuratura brnie w kłamstwa, bo oryginał jest w Moskwie?

Fot. PAP/Marcin Obara
Fot. PAP/Marcin Obara

Gdy 10 kwietnia 2010 około godz. 18.00 Jak-40 wylądował w Warszawie, czekało na niego kilku prokuratorów wojskowych w towarzystwie żandarmerii. Na polecenie prokuratorów pracownik obsługi technicznej lotniska wymontował taśmę z magnetofonu pokładowego z nagraniami lotu do Smoleńska i postoju na lotnisku Siewiernyi. I oddał ją prokuratorowi.

Całą załogę: porucznika Artura Wosztyla, chorążego Remigiusza Musia, porucznika Rafała Kowaleczko oraz stewardessę Anetę Żulińską przesłuchiwano kilka godzin, każdego w innym pokoju. Remigusz Muś, wraz z prokuratorami, odsłuchał nagranie, które potwierdziło to, co słyszeli z Arturem Wosztulem – że Rosjanie nakazali pilotom rządowego Tupolewa zejście do wysokości 50 metrów.

Minęło niemal 5 lat. Dokładnie 58 miesięcy, 1760 dni. Niemal tyle, ile trwała II wojna światowa. Tyle czasu Naczelna Prokuratura Wojskowa „badała” taśmę z Jaka-40, którą skonfiskowała 10 kwietnia ok. godziny 18.30.

Sfałszowane przez Rosjan taśmy mogą zostać zweryfikowane w prosty sposób: ujawnieniem „badanego” przez polskich prokuratorów 5 lat nagrania z Jaka-40, które to nagranie – jak się nam wydawało - nigdy w rękach rosyjskich fałszerzy nie było. Bo kiedy 10 kwietnia Artur Wosztyl, Remigiusz Muś i Rafał Kowaleczko opuścili samolot i poszli na miejsce tragedii, przy Jaku-40 pozostała Aneta Żulińska i płk Mirosław Czarnota z ambasady.

Po 58 miesiącach polscy prokuratorzy przerwali milczenie - by skłamać. By ogłosić, że taśma z Jaka-40 nie zawiera informacji o poleceniu Rosjan zejścia do 50 metrów. Urywają jednak opis zapisu w chwili zakończenia przez samolot kołowania. A nagrane kluczowe dla śledztwa polecenie, które słyszeli porucznik Wosztyl i chorąży Muś wydarzyło się później, więc zarejestrowane jest na taśmie kawałek dalej. O ile nadal tam jest.

Dotąd prokuratorzy starali się nie kłamać wprost. Wielokrotnie wili się się jak piskorze, by nie powiedzieć prawdy, ale też i wprost nie uczestniczyć w twardych bredniach Putina, Anodiny, Millera, Tuska, Laska i Hypkiego. Doprowadzało to do sytuacji groteskowych, jak zdemaskowany przez Anitę Gargas sposób „uczestniczenia polskich prokuratorów w odsłuchiwaniu nagrania z czarnych skrzynek” , gdy Rosjanie w słuchawkach słuchali, a prokurator Rzepa, bez słuchawek, patrzył jak Rosjanie słuchają. I nie śmiał poprosić o słuchawki. Albo gdy konferencji prasowej prokurator Szeląg, z miedzianym czołem, nie bacząc, że przechodzi do światowej historii groteski i muzeum bezczelności, ogłosił, że trotyl  na wraku jest, ale go nie ma, że go nie ma, co nie znaczy, że go nie ma. Cud, że nie pogruchotał sobie kręgosłupa w tak kuriozalnych wygibasach, widać ma giętki.

Jednak  tym razem polscy prokuratorzy wojskowi zdecydowali się już wprost wejść w skład machiny kłamstwa. Co ich do tego skłoniło? Jakie przesilenie następuje w trwającej kampanii prezydenckiej? Czy urzędujący w Pałacu Namiastnikowskim entuzjasta WSI konsoliduje szeregi?

Taśma prawdy wciąż czeka. Okazuje się jednak, że Instytut Ekspertyz Sądowych z Krakowa badał tylko kopię nagrania. Gdzie jest oryginał? Nadal w polskiej prokuraturze – czy może już w Moskwie, przekazany w ramach braterskiej współpracy?

CZYTAJ TAKŻE: Kpt Wosztyl o działaniach NPW: „Prokuratura chce wykazać naszą niekompetencję. Podtrzymuję to, co powiedziałem”. NASZ WYWIAD

CZYTAJ TAKŻE: „Uderzenie i trzy wybuchy, a potem już cisza…” Atak na Musia i Wosztyla nic nie da. Pytania o skalę smoleńskiego kłamstwa aktualne

——————————————————————————————————

Polecamy wSklepiku.pl:„wPolityce.pl Polska po 10 kwietnia 2010 r.”

W książce znalazły się analizy publicystów oraz wzruszające wspomnienia czytelników związane z wydarzeniami z 10 kwietnia 2010 roku. Teksty w niej zawarte pozwalają zrozumieć, co tak naprawdę wydarzyło się w Smoleńsku.

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...

Redaktor Naczelna: Marzena Nykiel

Zespół: Krzysztof Bałękowski, Wojciech Biedroń, Adam Kacprzak, Jacek Karnowski, Michał Karnowski, Tomasz Karpowicz, Kamil Kwiatek, Aleksander Majewski, Adam Stankiewicz, Weronika Tomaszewska, Anna Wiejak.

Autorzy: Łukasz Adamski, Piotr Cywiński, Krzysztof Feusette, Grzegorz Górny, Edyta Hołdyńska, Jerzy Jachowicz, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Maja Narbutt, Maciej Pawlicki, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło.

Używasz przestarzałej wersji przeglądarki Internet Explorer posiadającej ograniczoną funkcjonalność i luki bezpieczeństwa. Tracisz możliwość skorzystania z pełnych możliwości serwisu.

Zaktualizuj przeglądarkę lub skorzystaj z alternatywnej.