Żurek wysyła Wrzosek do prokuratury. Nawet "GW" się oburzaŻurek wysyła Wrzosek do prokuratury. Nawet "Gazeta Wyborcza" się na to oburza. Szef MS ma jednak "sprytny" plan

"Gazeta Wyborcza" ustaliła, że Ewa Wrzosek chociaż objęła stanowisko "radcy generalnego w biurze ministra sprawiedliwości", to teraz otrzymała od szefa tego resortu zgodę na... wykonywanie obowiązków prokuratorskich.
Znana z politycznego zaangażowania po stronie rządu Ewa Wrzosek jest jednocześnie prokuratorem, jak i ministerialną urzędniczką. Takie stanowisko nie jest jednak przewidziane w polskim prawie i od dawna sprawa ta wzbudza wiele wątpliwości. Według „Gazety Wyborczej” sytuacja ta ma być… „sprytnym wybiegiem ministra Żurka”.
CZYTAJ TAKŻE: Minister Żurek zaostrzy kurs wobec opozycji? Prokurator Ewa Wrzosek delegowana do Ministerstwa Sprawiedliwości!
„Gazeta Wyborcza” ustaliła, że Ewa Wrzosek chociaż objęła stanowisko „radcy generalnego w biurze ministra sprawiedliwości”, to teraz otrzymała od szefa tego resortu zgodę na… wykonywanie obowiązków prokuratorskich.
Prokurator Generalny Waldemar Żurek uwzględnił wniosek skierowany do Prokuratora Krajowego przez prokurator Ewę Wrzosek i zarządził wykonywanie przez nią obowiązków prokuratorskich
— przekazał „GW” wydział prasowy resortu sprawiedliwości.
Co ciekawe, nawet „Wyborcza” ma wątpliwości co do tego, czy… urzędnik ministerstwa sprawiedliwości może być „niezależnym” prokuratorem”.
Alarmujące doniesienia
Z ustaleń portalu wynika, że Wrzosek ma wykonywać swoje prokuratorskie obowiązki w „macierzystej jednostce, a więc w Prokuraturze Rejonowej Warszawa Mokotów”. Wskazano, że trafiły już do niej pisma z MS. Wynika z nich, że Wrzosek ma pełnić 1/5 referatu, czyli prowadzić lub nadzorować śledztwa i pełnić funkcję oskarżyciela publicznego przed sądami jeden dzień w tygodniu.
Ręce opadają. Nie słyszałem, aby prokurator delegowany do ministerstwa na stanowisko urzędnicze wystąpił z takim wnioskiem. I nie słyszałem, aby wcześniej udzielono komuś takiej zgody
— mówi „GW” anonimowy „rozmówca” z prokuratury.
To jakaś schizofrenia prawna. Ewa Wrzosek stała się z chwilą delegacji urzędnikiem. Nie jest już czynnym prokuratorem wykonującym swe obowiązki oskarżycielskie, prowadzącym czy nadzorującym postępowania
— grzmi.
Jeden z rozmówców „GW” wskazuje, że Wrzosek, kiedy została urzędnikiem, utraciła możliwość wglądu do akt toczących się śledztw. Decyzja Żurka ma jednak to zmienić i to ma być głównym powodem „wybiegu” szefa MS.
Wątpliwości są od dawna
Sprawa delegowania prokurator Wrzosek do Ministerstwa Sprawiedliwości od dawna wzbudza wiele wątpliwości.
Były wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik w rozmowie z portalem wPolityce.pl zauważał, że stanowisko, które obejmuje Wrzosek, nie jest opisane w żadnych przepisach prawa.
Ta władza powoli się kończy i każdy kolejny dzień przybliża nas do tego, żeby zakończyć wszystkie te absurdy, które dzieją się w polskiej polityce. Pierwsze słyszę o takim stanowisku, może nawet jakimś stanowisku nad Prokuratorem Generalnym
— mówił.
CZYTAJ TAKŻE: TYLKO U NAS. Wójcik: Pierwsze słyszę o takim stanowisku. Ciekawe, jaki zakres zadań i uprawnień będzie mieć prok. Wrzosek
as/wPolityce.pl/Gazeta Wyborcza
