Żurek grozi Ziobrze: Będzie europejski nakaz aresztowania
Nie cofną się przed niczym! Żurek grozi Ziobrze: Nie będziemy nikogo przywozić w bagażniku. Będzie europejski nakaz aresztowania

"Czekamy także, bo wiemy, że jest czas przedwyborczy na Węgrzech, ale też chcemy, żeby podejrzewany nie uciekał poza strefę Schengen, ale to też jest przestroga dla innych przestępców w białych kołnierzykach, czy też podejrzewanych" - podkreślił Żurek.
„Nie będziemy nikogo przywozić w bagażniku, zwłaszcza ze strefy Schengen. Przestrzegamy prawa co do milimetra. Oczywiście były minister Ziobro jest prawnikiem. Ma także swoich pełnomocników i oni wykorzystują wszelkie metody blokowania współpracy z wymiarem sprawiedliwości, więc będzie ENA [europejski nakaz aresztowania - red.] być może będzie czerwona nota [Interpolu - red.], pozbawienie paszportów” - powiedział minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek nie ustaje w atakach na Zbigniewa Ziobrę. Zaznaczył, że wobec byłego ministra sprawiedliwości, który przebywa obecnie na Węgrzech, zostanie zastosowany europejski nakaz aresztowania.
Nie będziemy nikogo przywozić w bagażniku, zwłaszcza ze strefy Schengen. Przestrzegamy prawa co do milimetra. Oczywiście były minister Ziobro jest prawnikiem. Ma także swoich pełnomocników i oni wykorzystują wszelkie metody blokowania współpracy z wymiarem sprawiedliwości, więc będzie ENA [europejski nakaz aresztowania - red.], być może będzie czerwona nota [Interpolu - red.], pozbawienie paszportów
— oznajmił Waldemar Żurek w Gdańsku.
Czekamy także, bo wiemy, że jest czas przedwyborczy na Węgrzech, ale też chcemy, żeby podejrzewany nie uciekał poza strefę Schengen, ale to też jest przestroga dla innych przestępców w białych kołnierzykach, czy też podejrzewanych. My będziemy konsekwentnie ścigać każdego
— podkreślał Waldemar Żurek.
Premier obserwuje prokuraturę
Premier Donald Tusk, mówiąc o „decydującej fazie rozliczeń”, po prostu obserwuje pracę prokuratury
— stwierdził dzisiaj minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek odnosząc się do słów szefa rządu.
O tym, że „rozliczenia wchodzą w decydującą fazę” premier napisał na platformie X przedwczoraj. Dodał, że „państwo działa cierpliwie, konsekwentnie i zgodnie z prawem” oraz że „nie ma już świętych krów”.
CZYTAJ WIĘCEJ: Gdy Tusk mówi, że „rozliczenia wchodzą w decydującą fazę”, oznacza to niepohamowaną żądzę odwetu, a wręcz żądzę krwi
Dziś w Gdańsku o te słowa premiera oraz o to, co rząd szykuje jeszcze w sprawie rozliczeń poprzedniej ekipy rządzącej, został zapytany szef MS.
To nie jest tak, że my coś szykujemy, po prostu premier obserwuje pracę prokuratury, tak myślę
— powiedział Żurek.
Dodał, że nie ma „tutaj żadnych porozumień czy umów” tylko cały czas trwa intensywna praca, widać jak „pracują służby i prokuratura, więc ta praca jest sukcesywna”. Zaznaczył, że „większe afery” zawsze wymagają większej pracy i dużego nakładu czasu.
Stwierdził, że być może premier miał na myśli postęp w sprawie Collegium Humanum - śląski wydział Prokuratury Krajowej poinformował wczoraj o sporządzeniu pierwszego aktu oskarżenia w sprawie nieprawidłowości w dawnej uczelni. Objął on 29 osób, którym śledczy zarzucają popełnienie 67 przestępstw. Wśród oskarżonych są m.in. prezydent Wrocławia Jacek Sutryk, byli europosłowie Karol Karski (wyraża zgodę na publikację nazwiska) i Ryszard C. oraz byli komendanci Państwowej Straży Pożarnej, rektorzy wyższych uczelni, profesorowie i wykładowcy.
I my pokazujemy, że tu nie ma warstw politycznych i to mnie bardzo cieszy, że nie ma żadnej próby wpływania na ministra, Prokuratora Generalnego czy na prokuraturę. Więc rozdzielamy te dwie rzeczy - prokuratura pracuje pełną parą i widać, że nabrała wiatru w żagle, więc mnie to osobiście cieszy
— powiedział Żurek.
Jeżeli premier to dostrzega, to wydaje mi się, że Polakom o to chodziło, żeby pokazać, że te afery nie pozostaną bezkarne
— dodał.
Dwie nogi wymiaru sprawiedliwości
Szef MS podkreślił zarazem, że resort sprawiedliwości „ma dwie nogi” – rozlicza, ale i reformuje system.
Przywołał m.in. przyjęty w połowie listopada przez Radę Ministrów projekt prowadzający do polskiego systemu prawnego możliwość pozasądowego rozwiązania małżeństwa.
Te rzeczy się dzieją, one są dla Polaków. Być może mniej spektakularne i nie potrafią się tak sprzedać jak sprawy aferowe, ale my to robimy
— podkreślił minister.
Widać wyraźnie, że minister Żurek został przez premiera wyznaczony do załatwienia kilku istotnych dla niego spraw. Zbigniew Ziobro jest z pewnością jedną z nich.
CZYTAJ TEŻ:
maz/PAP
