Zielińska tak chce pokonać Putina! Obiecuje... bagno. "Ja jej wierzę"Zielińska tak chce pokonać Putina! Obiecuje... bagno. Stanowski: "Ja jej wierzę"
Polska musi być gotowa na ewentualność militarnego ataku ze strony Rosji. Okazuje się jednak, że wiceminister klimatu i środowiska ma plan, jak zatrzymać hipotetyczną inwazje wojsk Putina na Polskę. Otóż Zielińska obiecuje stworzenie za pół miliarda złotych bagien, w których wojska Putina ugrzęzną i się potopią. "Dajcie pani Urszuli Sarze Zielińskiej 500 milionów złotych, a ona zrobi bagno. I ja jej wierzę" - napisał ironicznie na X Krzysztof Stanowski, założyciel Kanału Zero.
Wygląda na to, że premier Donald Tusk, mając w swoim rządzie tak "wspaniałą" wiceminister klimatu i środowiska, jak Urszula Zielińska, może już odetchnąć z ulgą, jeśli chodzi o ewentualną agresje Rosji na Polskę. Jego wiceminister ma plan, jak zatrzymać wojska Putina. Na jego realizację zamierza wydać na początek 0,5 mld zł, a najpewniej jeszcze więcej. Otóż Zielińska zamierza... stworzyć w Polsce bagna.
Właściwie dokładnie w ten sposób zaczęliśmy wykorzystywać środki europejskie na środowisko i klimat, właśnie po to, żeby ta - może dziwnie to brzmi - infrastruktura przyrodnicza, ale przyroda była tutaj, ona może być naszym wsparciem i w związku z tym skierowaliśmy w tym roku pół miliarda złotych na projekty nawadniania, tworzenia takich stref, które wojsko nazywa strefami slow-go albo no-go, czyli takie obszary, w których krótko mówiąc armia przeciwnika, gdyby miała się pojawić, ugrzęźnie, zatopią się pojazdy wojskowe. Coś takiego widzieliśmy na Litwie. Pojazd wojskowy - niestety NATO-wski - utonął w bagnie
- powiedziała Zielińska na antenie RMF FM.
"Łączymy siły, przyroda i klimat z MON"
Pani minister, zapytam, jak robi się bagno i ile czasu to zajmuje?
- dopytała prowadząca.
To jest niestety proces. To może przy renaturyzacji, uwolnieniu jakiegoś cieku być kwestia kilku dni, ale częściej to są miesiące. My właśnie do końca września czekamy na projekty od samorządów, poprzez instytucje, po organizacje pozarządowe, już mamy sygnały, że tych projektów prawdopodobnie będzie więcej niż ta alokacja pół miliarda złotych. Jesteśmy też gotowi na zwiększenie jej. W ten sposób łączymy siły, przyroda i klimat z Ministerstwem Obrony Narodowej
- odparła Zielińska.
Ja się pytam, kiedy będą torfowiska, bagna, błota, które będą mogły nas obronić?
- drążyła dziennikarka.
Tak jak mówię, do końca września spływają projekty i te projekty w ciągu miesięcy będą wdrażane, nie lat, miesięcy. To są kwestie miesięcy, także mam nadzieję, że dosłownie już w kolejnych, nie wiem, do połowy przyszłego roku będziemy widzieli rezultaty i konkretne projekty wdrożone wzdłuż wschodniej granicy. Można aplikować o te środki z całej Polski, ale projekty ze wschodniej granicy Polski są dodatkowo punktowane, także mają więcej szans. Plus jesteśmy przygotowani, to jest pół miliarda złotych do tego, żeby więcej środków skierować, jeżeli będzie taka potrzeba. Sygnały z terenu spływają, że będzie tych projektów faktycznie więcej
- zadeklarowała Zielińska.
Reakcja Stanowskiego
Z deklaracji wiceminister w rządzie Tuska w swoim stylu zakpił Krzysztof Stanowski, założyciel Kanału Zero.
Dajcie pani Urszuli Sarze Zielińskiej 500 milionów złotych, a ona zrobi bagno. I ja jej wierzę
- napisał na X Stanowski.
tkwl/Źr. wPolityce.pl za RMF FM
