Zawiadomienie ws. raportu Mróz-Gorgoń. "Sprawą zajmie się prokurator"Zawiadomienie ws. raportu Mróz-Gorgoń. "Sprawą zajmie się prokurator"
Posłowie klubu Rozwó Plus poinformowali, że złożone zostało zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z głośną aferą dotyczącą raportu Barbary Mróz-Gorgoń, który został wygenerowany przez sztuczną inteligencję. "To wszystko i kilka innych spraw powinien ustalić prokurator w śledztwie" - wyjaśnił poseł Paweł Jabłoński.
Chodzi o raport “Polaków Portret Własny. Raport z badań DNA Marki Polska”, na który Ministerstwo Sportu i Turystyki miało wyłożyć 200 tysięcy złotych. Prawdopodobnie został on wygenerowany przez sztuczną inteligencję.
Nowa gwiazda Tuska i już afera! "Co to w ogóle ma być?"
Ministerstwo Sportu i Turystyki twierdzi z całym przekonaniem, że raport "nie stanowił części umowy", a informacja, że raport realizowany jest ze środków MSiT, jest nieprawdziwa. Co innego jednak wynika zarówno z treści raportu, gdzie widnieje informacja o finansowaniu projektu przez MSiT, jak i wpisów wiceministra sportu Piotra Borysa, który uczestniczył w oficjalnej prezentacji raportu w ramach kampanii.
Po aferze ministerstwo odcina się od Mróz-Gorgoń. "Kłamiecie jak Tusk"
Przerwała milczenie: "Biję się w piersi, wykorzystywałam AI"
Głos we własnej sprawie zabrała też Barbara Mróz-Gorgoń. W rozmowie w Polsat News przyznała, że faktycznie wykorzystywała sztuczną inteligencję do pisania raportu.
To jest dokument, który rzeczywiście nie powinien się znaleźć nigdy w przestrzeni publicznej. Tak się stało i tu muszę powiedzieć, że biję się w piersi, wykorzystywałam AI i myślę, że co drugi profesor...
- w tym momencie jej wypowiedź została przerwana przez prowadzącego.
W dalszej części wypowiedzi, podobnie jak MSiT, próbowała przekonywać widzów, że raport nie jest częścią projektu, za który otrzymała niemal 200 tys. złotych z ministerstwa.
Raport wygenerowany przez AI. Niedorzeczne tłumaczenia
Raport "AI": Jest zawiadomienie do prokuratury
Posłowie klubu Rozwój Plus dziś rano postanowili poinformować o złożeniu oficjalnego zawiadomienia do prokuratury w związku z aferą. Zdaniem posła mogło dojść do popełnienia przestępstwa przez troje ministrów Tuska: Barbarę Mróz-Gorgoń, Jakuba Rutnickiego oraz Piotra Borysa.
Wiele wskazuje na to, że słynny „raport”, a tak naprawdę AI slop zdemaskowany przez to po prostu ordynarne wyłudzenie środków z dotacji publicznych – a jego autorzy (z panią Mróz-Gorgoń na czele) od początku działali w zamiarze doprowadzenia Skarbu Państwa (ministerstwa sportu i turystyki) do niekorzystnego rozporządzenia mieniem
- napisał we wpisie na portalu X poseł Paweł Jabłoński.
Zdaniem posła istnieje uzasadnienie, aby śledczy przyjrzeli się związkom pomiędzy trojgiem ministrów.
Czy panowie Rutnicki i Borys działali wspólnie i w porozumieniu z dzisiejszą koleżanką z rządu – czy „tylko” zaniedbali swoje obowiązki i wypłacili prawie 200 tys. za to badziewie? Czy to był także sposób na to aby wypromować panią Mróz-Gorgoń i wstawić ją do rządu? To wszystko i kilka innych spraw powinien ustalić prokurator w śledztwie
- twierdzi Jabłoński.
kh/źr. wPolityce.pl za X
