Zarabia w sądzie, jest w rządzie i apeluje o trójpodział władz!Zarabia w sądzie, jest w rządzie i apeluje o trójpodział władz!

Głośne hasła o praworządności i rozdziale władz to tylko zasłona dymna dla obozu rządzącego. Wiceminister sprawiedliwości Dariusz Mazur poucza o niezależności sądownictwa, sam zasiadając w rządzie i pobierając wynagrodzenie z sądu, w którym nie orzeka. Podwójne standardy ekipy Tuska w pełnej krasie.
Przedstawiciele resortu sprawiedliwości regularnie mówią o konieczności przestrzegania standardów demokratycznego państwa prawa. Status kluczowych urzędników Waldemara Żurka rodzi jednak pytania o konsekwencję tych deklaracji.
Sędziowskie uposażenie i praca w ministerstwie
Sprawę dualizmu wiceministra Dariusza Mazura nagłośnił poseł Witold Tumanowicz. Okazuje się, że wiceminister w rządzie Donalda Tuska jest bezpośrednim reprezentantem władzy wykonawczej. Jednocześnie pobiera on wynagrodzenie z tytułu pełnienia funkcji sędziego. Sam zainteresowany przyznał, że otrzymuje pieniądze, mimo iż nie świadczy pracy na rzecz sądu, który dokonuje wypłaty.
Minister w rządzie Tuska (władza wykonawcza) pobiera jednoczenie wynagrodzenie z tytułu bycia sędzią (władza sądownicza). Apeluje jednocześnie o CAŁKOWITĄ odrębność władz wykonawczej i sądowniczej
- napisał na platformie X Witold Tumanowicz.
Z jednej strony Mazur zasiada w rządzie i współtworzy politykę wykonawczą, z drugiej - korzysta ze statusu sędziego. Co jednak najbardziej zabawne - równocześnie apeluje o całkowity rozdział obu władz. To szokujące standardy w resorcie odpowiedzialnym za wymiar sprawiedliwości.
Mazur oczywiście uważa, że wszystko jest w porządku. Świadczą o tym jego własne wpisy, które pokazał poseł Tumanowicz.
Radykalne plany i odmowa stawienia się przed KRS
Sędzia Dariusz Mazur zasłynął już kilka razy przed opinią publiczną w Polsce. W czerwcu 2024 roku jako wiceminister otwarcie zadeklarował rozliczenia sędziów orzekających w czasach Zjednoczonej Prawicy. W rozmowie z Onetem mówił o sankcjach sięgających wykluczenia z zawodu.
„Sankcją może być, a niekiedy nawet powinno, bezpowrotne wykluczenie z zawodu” - mówił Mazur w rozmowie z portalem Onet. Wiceszef resortu opisywał też podejście do tempa zmian w sądownictwie:
Weszliśmy na ugór. Po prostu. Wiem, że część sędziów ma po pół roku pełnienia przez nas władzy pretensje, że zmiany idą za wolno. Po ludzku w pełni to zrozumiem, ale, niestety, my musimy przyjąć dwie perspektywy działania: „za obecnego prezydenta” i „po zakończeniu jego urzędowania
- powiedział Dariusz Mazur w rozmowie z Onetem.
Na początku marca 2025 roku odmówił stawienia się przed Krajową Radą Sądownictwa na wysłuchanie w konkursie na sędziego Sądu Apelacyjnego w Krakowie. Wiceminister sam rozstrzyga więc, którym organom państwa daje legitymację, a które ignoruje. Ten kontrast trudno pogodzić z deklaracjami o bezwzględnym przywracaniu praworządności.
Sprawa Polańskiego i decyzja krakowskiego sądu
Zapowiedzi surowego traktowania innych sędziów kontrastują z własną przeszłością orzeczniczą Mazura. Jak przypominają media, w październiku 2015 roku wydał on postanowienie blokujące ekstradycję Romana Polańskiego do Stanów Zjednoczonych. Reżyser był ścigany w związku z przestępstwem seksualnym wobec 13-letniego dziewczynki.
Zespół wPolityce.pl
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
