Tak się mszczą? Człowiek prezydenta zatrzymany przez CBATak się mszczą? Człowiek prezydenta zatrzymany przez CBA

Służby podległe rządowi Donalda Tuska przeprowadziły brutalną akcję wymierzoną w otoczenie prezydenta Karola Nawrockiego. Wśród 25 osób zatrzymanych przez CBA i prokuraturę w środę rano znalazł się mecenas Grzegorz Ksepko, przedstawiciel głowy państwa w Krajowej Radzie Sądownictwa.
Do zatrzymania doszło w środę 4 listopada o świcie. Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego wkroczyli do domu prawnika punktualnie o godzinie 6 rano. Po przeprowadzeniu porannych czynności funkcjonariusze zabrali prawnika, wstępnie zatrzymując go na 48 godzin w celu przesłuchania. Zaufany współpracownik głowy państwa reprezentuje prezydenta Karola Nawrockiego w Krajowej Radzie Sądownictwa.
Polityczny odwet na prezydencie?
Okoliczności porannego najazdu służb na dom prezydenckiego przedstawiciela bez ogródek zrelacjonowała jego żona, Monika Ksepko. Na antenie Telewizji Republika opisała przebieg działań funkcjonariuszy.
„Właśnie mąż opuścił mieszkanie z funkcjonariuszami CBA. Zostaliśmy obudzeni o godz. 6 rano, gdy do nas przyszli. Zatrzymali męża, jak twierdzą wstępnie na 48 godzin, w celu przesłuchania go” - relacjonowała Monika Ksepko.
Rozmówczyni stacji wprost wskazała na motywy kierujące obecną władzą.
„Myślę, że czas, w którym to się wydarzyło nie jest bez znaczenia. Są to represje, jest to odwet na prezydencie Polski. Tak do odczytuję” - podkreśliła Monika Ksepko.
Podobnie sprawę skomentował w serwisie X mecenas Bartosz Lewandowski. Prawnik ocenił zatrzymanie wprost jako próbę podważenia pozycji prezydenta przez aparat państwowy podległy koalicji.
„Zatrzymanie przedstawiciela Prezydenta @NawrockiKn w @KRS_RP p. Mec. Grzegorza Ksepko to demonstracja siły i uderzenie w jego autorytet ze strony rządu” - napisał Bartosz Lewandowski.
Pretekstowa sprawa Ostrołęki
Oficjalnym powodem środowej akcji na zlecenie Prokuratury Regionalnej w Białymstoku jest śledztwo dotyczące budowy węglowego bloku Ostrołęka C. Postępowanie obejmuje lata 2018–2019. Dotyczy podejrzenia niegospodarności i niedopełnienia obowiązków przez członków zarządów i rad nadzorczych spółek Elektrownia Ostrołęka, Enea oraz Energa. Prokuratura szacuje szkodę majątkową na ponad 1 mld zł. Śledztwo prowadzone jest w kierunku podejrzenia przestępstw z art. 296 Kodeksu karnego.
Dla obozu władzy miliardowe straty, szacowane przez śledczych na ponad 1 mld zł, są wygodnym batem na oponentów politycznych. Tymczasem z projektu węglowego w Ostrołęce zrezygnowano w wyniku presji ze strony Komisji Europejskiej, która narzucała politykę Zielonego Ładu i dekarbonizację źródeł energii. To właśnie unijna polityka klimatyczna doprowadziła do zmiany technologii na blok gazowy, a nie rzekome machinacje menedżerów.
Uderzenie w polski atom
Kolejny aspekt środowych zatrzymań dotyczy strategicznych interesów bezpieczeństwa państwa. W gronie 25 zatrzymanych przez CBA znalazł się Mirosław Kowalik, prezes Enei w latach 2016–2020, a obecnie prezes polskiego oddziału Westinghouse. To ważna postać w relacjach z Waszyngtonem. Kowalik jest głównym negocjatorem porozumienia z Amerykanami.
Działania służb wobec Kowalika przypadają na newralgiczny moment finalizowania kontraktu z Amerykanami na budowę pierwszej elektrowni jądrowej. Rządowa machina, uderzając w otoczenie prezydenta i strategiczne projekty, ryzykuje zachwianie kluczowych relacji sojuszniczych z USA w imię doraźnej, politycznej demonstracji siły.
Zespół wPolityce.pl
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
