TYLKO U NAS

Za wcześnie obwieścili sukces! Co naprawdę oznacza decyzja SN?Za wcześnie obwieścili sukces! Co naprawdę oznacza decyzja SN?

wwwwww.webp
Fratria / Mec. Michał Skwarzyński wyjaśnia skutki decyzji SN ws. skargi na Ann e Korwin-Piotrowską.
FacebookTwitter

Sąd Najwyższy nie chce zająć się skargą na bezprawne decyzje Anny Korwin-Piotrowskiej. Uznał dziś, że nie jest właściwy, by ją rozpoznać. Zwolennicy siłowego przejęcia TK już odtrąbili sukces, ale prawda jest o wiele bardziej złożona i niezwykle ciekawa. Mec. Michał Skwarzyński wskazuje, że decyzja SN oznacza, że podstawa prawna zawieszenia prezesa i wiceprezesa TK właśnie legła w gruzach. "Kwestionujemy ją jako sędziego w Trybunale Konstytucyjnym, twierdząc, że jest sędzią w sądzie okręgowym. Dlatego kwestionujemy istnienie tego dokumentu i żądamy stwierdzenia tzw. nieaktu" - mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl mec. Skwarzyński.

Izba Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego rozpatrzyła zażalenie prezesa Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego na decyzję o zawieszeniu ich w wykonywaniu czynności służbowych przez Annę Korwin-Piotrowską. Sędzia Zbigniew Korzeniowski orzekł jednak, że Sąd Najwyższy... nie jest właściwy do rozpatrywania tego wniosku i przekazał sprawę z powrotem do Trybunału Konstytucyjnego. Na razie uzasadnienie do tej decyzji nie zostało wydane, a ona sama podlega zaskarżeniu. Co w właściwie oznacza taka decyzja Sądu Najwyższego.  

Po pierwsze oznacza, że art. 130 Ustawy o ustroju sądów powszechnych nie jest stosowany w tej sprawie, a zatem Anna Korwin-Piotrowska nie ma podstawy prawnej (w prawie materialnym) by się na ten przepis powoływać. Sąd Najwyższy nie powiedział, że oddala naszą skargę, stwierdził jedynie, że ją przekazuje Trybunałowi Konstytucyjnemu. Spokojnie czekamy na uzasadnienie SN

- mówi w rozmowie mec. Michał Skwarzyński, pełnomocnik prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.  To właśnie na t en przepis, nie wiadomo dlaczego powoła się uzurpująca sobie prawo kierowania TK Anna Korwin-Piotrowska, wydając pseudozarządzenie o zawieszeniu Święczkowskiego i Sochańskiego. 

Sąd Najwyższy umywa ręce. Nie pomoże legalnym władzom TK!

"Nieakty" Korwin-Piotrowskiej

30 października uzurpująca sobie prawo bycia p.o. prezesa Trybunału Konstytucyjnego Anna Korwin-Piotrowska napisała pismo, w którym oświadczyła, że zawiesza w czynnościach na 30 dni prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. To oczywiście decyzje bezprawne, ponieważ Korwin-Piotrowska nie tylko nie pełni funkcji kierowniczych w trybunale, ale nie jest nawet jego sędzią, nie złożyła wymaganego ustawą ślubowania wobec prezydenta. Mimo to zablokowała ona wejście do TK Święczkowskiemu i Sochańskiemu, a pilnujący trybunału funkcjonariusze policji do budynku wciąż ich nie wpuszczają. 

Skarga na działania Anny Korwin Piotrowskiej, która poszła do Sądu Najwyższego nie była zażaleniem na jej jakieś jej zarządzenie. Wręcz odwrotnie. Myśmy napisali skargę do SN, bo moim zdaniem pani Anna Korwin Piotrowska jest nadal sędzią Sądu Okręgowego w Opolu i mogła takie zarządzenie wydać, ale tylko jako sędzia tego Sądu Okręgowego, a nie jako sędzia Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego w mojej ocenie właściwym do rozpatrzenia naszej skargi jest Sąd Najwyższy

- podkreśla mec. Skwarzyński.

Równie ważne jest tu to, że żądaliśmy stwierdzenia przez SN, że czynność, którą wykonała Korwin-Piotrowska jest aktem nieistniejącym, czyli tak zwanym nieaktem. Nigdy nie uznaliśmy tych jej decyzji za coś wiążącego i istniejącego w obrocie prawnym. Wręcz odwrotnie, kwestionujemy ją jako sędziego w Trybunale Konstytucyjnym, twierdząc, że jest sędzią w sądzie okręgowym. Dlatego kwestionujemy istnienie tego dokumentu i żądamy stwierdzenia "nieaktu"

- wyjaśnia nasz rozmówca. 

Kto się tym zajmie?

Nie zwykle ważne będzie uzasadnienie orzeczenia Sądu Najwyższego, na podstawie którego będzie je można zaskarżyć. Otwarte pozostaje ponad to pytanie, co formalnie oznacza przekazanie skargi na Korwin-Piotrowską do Trybunału Konstytucyjnego. Czyżby miała się nią zająć uzurpatorka?

W Sądzie Najwyższym złożyliśmy dokument wskazujący, że upoważnienie dla pana sędziego Stanisława Piotrowicza jest z kwietnia tego roku i mamy potwierdzenie, że ten dokument jest w systemie elektronicznym ewidencji zarządzeń prezesa TK, umieszczony w 28 kwietniu 2026 roku

- mówi nam mec. Michał Skwarzyński. 

Skarga na Korwin-Piotrowską utknęła w SN. Znamy szczegóły!

 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.