PILNE!

Sąd Najwyższy umywa ręce. Nie pomoże legalnym władzom TK!Sąd Najwyższy umywa ręce. Nie pomoże legalnym władzom TK!

AW_Sady_05022020_01.webp
Sąd Najwyższy (fot. Fratria)
FacebookTwitter

Legalne władze Trybunału Konstytucyjnego zderzyły się z kolejną prawną ścianą w systemie wymiaru sprawiedliwości. Izba Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego rozpatrzyła zażalenie prezesa Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego na decyzję o zawieszeniu ich w wykonywaniu czynności służbowych przez Annę Korwin-Piotrowską. Sędzia Zbigniew Korzeniowski orzekł jednak, że Sąd Najwyższy... nie jest właściwy do rozpatrywania tego wniosku i przekazał sprawę z powrotem do Trybunału Konstytucyjnego!

Wybór Sądu Najwyższego jako instancji odwoławczej przez Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego miał na celu przełamanie prawnego pata i powstrzymanie siłowego przejmowania kontroli nad TK przez grupę wspieraną przez obecną większość rządową. Decyzja Sądu Najwyższego oznacza jednak, że spór ustrojowy zatacza koło.

Odmowa rozpoznania i odesłanie wniosku

Z ustaleń dziennikarki TVN24 Katarzyny Gozdawy-Litwińskiej wynika, że orzekający w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej sędzia Zbigniew Korzeniowski uznał, iż Sąd Najwyższy nie posiada prawnych kompetencji do ingerowania w wewnętrzne sprawy sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Zamiast merytorycznego odniesienia się do pacyfikacji organu i zablokowania prezesa Święczkowskiego, SN postanowił przesłać zażalenie bezpośrednio do gmachu przy Alei Szucha – czyli dokładnie do miejsca, w którym trwa obecnie bezprecedensowa walka o kontrolę nad instytucją.

Systemowa spychologia w cieniu zamachu na TK

Decyzja Sądu Najwyższego pokazuje porażający paraliż polskiego sądownictwa w obliczu kluczowych decyzji ustrojowych. Przekazanie zażalenia do TK w sytuacji, gdy gmach Trybunału jest odgrodzony kordonami policji, a legalnym władzom uniemożliwia się sprawowanie funkcji, brzmi jak ponury żart z procedur prawnych.

Dla rządu Donalda Tuska i sprzyjających mu sędziów decyzja SN będzie wygodnym pretekstem do twierdzenia, że Sąd Najwyższy „nie podważył” ruchów Anny Korwin-Piotrowskiej. W rzeczywistości jednak Sąd Najwyższy po prostu umył ręce, uciekając od odpowiedzialności za rozstrzygnięcie fundamentalnego sporu o tożsamość i ciągłość legalnych organów państwa!

Zespół wPolityce.pl

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.