Wymyślili straszak, by podzielić Polaków. Przydacz ujawnia Wymyślili straszak, by podzielić Polaków. Przydacz ujawnia
Temat rzekomego „polexitu” to wykreowany przez Donalda Tuska straszak, który szef rządu wykorzystuje do przekonywania opinii publicznej, że wybory parlamentarne w 2027 roku staną się wstępem do referendum w sprawie wyjścia z UE.
- Ja się zgadzam ze słowami Mateusza Morawieckiego, że nie ma miejsca na polexit i nikt o polexicie nie mówi, a to, że nie ma zgody premiera Morawieckiego na wyjście z Unii Europejskiej, to też nie ma zgody pana prezydenta, nie ma zgody pana prezesa, nie ma mojej zgody [...] to nie jest nic odkrywczego, generalnie nie chcemy wychodzić z Unii Europejskiej - powiedział Marcin Przydacz w wywiadzie dla radiowej "Jedynki" w likwidacji.
W piątek 30 października Donald Tusk opublikował w mediach społecznościowych nagranie poświęcone kwestii obecności Polski w Unii Europejskiej. Szef rządu przekonywał, że wybory parlamentarne w 2027 roku staną się wstępem do referendum w sprawie wyjścia z Unii Europejskiej. Twierdził też, że partie prorosyjskie i zwolennicy opuszczenia Wspólnoty mogą zyskać przewagę, jeśli przejmą władzę.
Fantomowe zagrożenie i medialne sztuczki
Ta narracja ma narzucić fałszywy podział. Politycy prawicy wielokrotnie dawali wyraz swojemu stanowisku: Polacy chcą pozostać w Unii Europejskiej i nie dążą do jej rozpadu. Mechanizm stojący za tą histerią trafnie obnażał już wcześniej Marcin Przydacz. W programie „Tak jest” w TVN24 w 2021 roku mówił:
„To, co jest proponowane przez polską opozycję, rzekomy polexit, został wymyślony w głowach PR-owców po to, żeby nas podzielić na stronę pro- i antyeuropejską” - wskazywał Marcin Przydacz.
Stanowisko obozu patriotycznego jest jednoznaczne. Przemysław Czarnek na Kongresie Młodych w Augustowie 20 września podkreślał, że nie jest zwolennikiem opuszczania struktur unijnych, bo taka propozycja stoi w sprzeczności z interesem państwa polskiego.
Reforma zamiast ucieczki
Pretekstem do obecnej nagonki stało się środowe wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego na Krynica Forum 2026. To tam lider Prawa i Sprawiedliwości wskazywał na konieczność zmian w Brukseli. Wymienił oddziaływanie na opinię publiczną, nowy traktat z opóźnionym wejściem w życie oraz rokowania o warunkach wyjścia z UE.
Prezes PiS nazwał tę ostatnią ścieżkę twardą i ryzykowną metodą negocjacyjną. Należałoby po nią sięgnąć wyłącznie wtedy, gdy zawiodą inne sposoby naparwy Wspólnoty. Z kolei 29 października prof. Marcin Matczak ocenił, że procedura wyjścia z UE w polskim prawie jest zaskakująco prosta i może zostać przeprowadzona w ciągu kilku godzin.
Gdy machina propagandowa rządu ruszyła, Jarosław Kaczyński w czwartek na platformie X dosadnie odpowiedział na te manipulacje:
„Przywrócimy Unię Europejską obywatelom. Rysuje się wielka szansa i nie zrezygnujemy z niej z powodu kłamstw Tuska. A jeśli ktoś chce Europy bez Unii, to niech podtrzymuje ten narastający, bałaganiarski kryzys, niszczący obywateli państw europejskich” - podsumował prezes PiS.
Cyniczna gra nominacjami
Ataki na polityków prawicy wpisują się w szerszy plan uderzania w Pałac Prezydencki. Marcin Przydacz, poseł współpracujący z prezydentem Karolem Nawrockim, stał się jednym z celów ataków Donalda Tuska, który zarzucił mu udział w procederze handlu wizami. Poseł w swoim wpisie na platformie X z 19 października bez ogródek podsumował motywacje szefa rządu: „dzisiaj pan premier atakuje mnie tylko dlatego, że współpracuje z prezydentem Karolem Nawrockim”.
Zamiast rzetelnej dyplomacji koalicja rządząca woli eskalować spory personalne. Jak informował portal Onet, kluczowe ambasady od ponad dwóch lat są kierowane przez dyplomatów bez pełnomocnictw głowy państwa. Konflikt o nominacje trwa od marca 2024 roku, a Donald Tusk blokuje wypracowane już porozumienie z prezydentem, przedkładając partyjny interes nad powagę polskiej polityki zagranicznej.
Zespół wPolityce.pl/300polityka.pl
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
