Wstrząsające skutki rządów Tuska! Dziennik biznesowy bije na alarmWstrząsające skutki rządów Tuska! Dziennik biznesowy bije na alarm
Wiele wskazuje na to, że Port Polska będzie opóźniony. To samo może czekać elektrownię jądrową i inne wielkie projekty - pisze dzisiejszy „Puls Biznesu”.
W ostatnich dniach i tygodniach pojawiało się wiele informacji, które sugerują, że trudno będzie skończyć Port Polska w zaplanowanym terminie do 2032 roku. Byłoby bardzo dziwne, gdyby podobny los nie spotkał innej wielkiej inwestycji – elektrowni jądrowej, której oddanie zaplanowano, według nowego harmonogramu, na 2036 rok
- pisze gazeta, stawiając pytanie, „dlaczego nie możemy budować tak szybko jak port w Gdyni w latach 20. XX wieku?”.
Według „PB”, doświadczenia z innych krajów wskazują, że tego typu inwestycje regularnie notują ogromne obsuwy. Przykładowo, w 2020 roku Europejski Trybunał Obrachunkowy zbadał osiem flagowych projektów infrastrukturalnych finansowanych przez Unię Europejską w różnych krajach i stwierdził, że ich opóźnienia sięgają średnio 11 lat.
"Dziś trudniej o determinację..."
Przede wszystkim, zupełnie inne niż w przeszłości jest dziś otoczenie społeczne i prawne.
Znacznie ostrzejsze są wymogi dotyczące bezpieczeństwa pracy, ochrony środowiska, większa jest ochrona różnych grup interesariuszy. 100 lat temu mniej troszczono się o warunki pracy, o prawa własności, o bezpieczeństwo użytkowników. Dziś każdy problem wymaga długotrwałych procedur
- stwierdza gazeta.
Druga grupa powodów to czynniki polityczne.
Dziś trudniej o determinację w sprawie jednego konkretnego projektu, ponieważ państwo realizuje przeróżne cele konkurujące o uwagę rządzących i wyborców. Kiedyś budżety rządów były małe i głównie skoncentrowane na wydatkach zbrojeniowych. Dzisiejsze państwo jest w istocie Behemotem, realizującym niezliczone cele społeczne, edukacyjne, zdrowotne, infrastrukturalne, obronne itd.
- wskazuje „Puls Biznesu”.
Klęska władzy w sprawie CPK. Prześwietlili harmonogram
tt/źr. wPolityce.pl za PAP
