Wspólne listy? Tomczyk szczerze o pomyśle Tuska: ZmęczenieTusk nie będzie zachwycony! Tomczyk szczerze o pomyśle wspólnych listach: "Myślę, że wszyscy są już tym zmęczeni"

"Rozmawiamy o sondażach, dlatego że część opozycji nie jest w stanie wybrać konkretnej drogi. Każdą zaakceptuję, chcę żeby te decyzje już nastąpiły".
Opozycja cały czas nie może dogadać się ws. wspólnych list, których tak bardzo chce Donald Tusk. Wewnętrzne problemy ma Lewica, a Polskie Stronnictwo Ludowe dogadało się z partią Hołowni Polska 2050. Cezary Tomczyk z PO, odnosząc się do kwestii jednej listy stwierdził, że „wszyscy są już tym zmęczeni”.
„Lista spraw” PSL i Polski 2050
Władysław Kosiniak-Kamysz i Szymon Hołownia podczas konferencji prasowej w Sejmie zapowiedzieli stworzenie wspólnej „listy spraw”. Politycy stwierdzili, że to coś, na co Polacy czekają od dawna i to pierwszy krok w „długiej i owocnej współpracy” ugrupowań.
Konferencja Władysława Kosiniaka-Kamysza i Szymona Hołowni pokazuje, że robią pierwszy krok - to jest chyba czwarty pierwszy krok, bo już sporo tych wspólnych inicjatyw było - ale wciąż nie są w stanie powiedzieć, czy idą razem czy nie
— powiedział Cezary Tomczyk, nie szczędząc uszczypliwości.
Zmęczenie wspólną listą
Polityk PO stwierdził, że wszyscy są zmęczeni rozmowami o jednej liście.
Na temat wspólnego startu opozycji rozmawiamy któryś raz. Myślę, że wszyscy są już tym zmęczeni
— oświadczył poseł PO.
Mamy sprawę willi Czarnka, mamy miliony złotych rozkradanych wiadrami przez PiS-owskich nominatów, mamy nieudane miliardowe inwestycje, problemy gospodarcze, a rozmawiamy o sondażach, dlatego że część opozycji nie jest w stanie wybrać konkretnej drogi. Każdą zaakceptuję, chcę żeby te decyzje już nastąpiły
— powiedział Cezary Tomczyk.
CZYTAJ TAKŻE:
wkt/Polsat News
