Wolność słowa ma narodowość! "Histeria antypolskich mediów"Wolność słowa ma narodowość! "Histeria antypolskich mediów wylała się na ulice. Trudniej im będzie oszukiwać Polaków"

W ogóle wygląda na to, że denerwowanie, prowokowanie Polaków to ważny motyw działania europejskich urzędników i ich tubylczych agentów.
Dziękując Bogu za kolejny przeżyty rok, łamiąc się opłatkiem z bliskimi, śpiewając kolędy, nie mogę się pozbyć narastającego w ostatnich miesiącach poczucia osłupienia. Niby w moim wieku wszystko się już widziało, a jednak każdy dzień potrafi mnie zaskoczyć jak królik wyskakujący z cylindra.
Wydało się, że pani Merkel uniemożliwiła zakup uzbrojenia dla Ukrainy! Powiadomił o tym „Bild”. Chodziło o kilkadziesiąt karabinów amerykańskich i łotewskich, a więc natowskich. Czego się nie robi dla czarującego Putina? Nie można dopuścić, by Ukraińcy straszyli jego sołdatów jakimiś karabinami. Nowiutki kanclerz powiedział natomiast, że o reparacjach dla Polski nie ma mowy, bo Niemcy wpłacają do Unii duże składki. Czyli wymieszały mu się czas i przestrzeń, jak w filmach o kosmitach, z tym że my tych kosmitów znamy z realu. Od 1939 do 1945 r. mordowali, niszczyli, okradali nas, w związku z tym obecnie blokują należne nam wypłaty z Brukseli. Taka jest logika zachodnich sojuszników.
