Tusk w panice po aferze z prywatnym SOR. Tajna konferencja
Tusk w panice po aferze z prywatnym SOR. Tajna konferencja

Koalicja Obywatelska otrzymała potężny cios za sprawą afery z działaczem tej partii, który urządził w publicznym szpitalu prywatny SOR dla kolegów z partii. Przerażony wydarzeniami ostatnich dni, o których mówi cała Polska, jest premier Donald Tusk.
Koalicja Obywatelska otrzymała potężny cios za sprawą afery z działaczem tej partii, który urządził w publicznym szpitalu prywatny SOR dla kolegów z partii. Przerażony wydarzeniami ostatnich dni, o których mówi cała Polska, jest premier Donald Tusk.
„Salonik VIP dla swoich w Szpitalu Południowym może być nowymi ośmiorniczkami dla KO”; „Jedna stoi w kolejce, a druga stoi przy korycie”; „Całe państwo traktują tak jak ten szpital” - to przykłady kilku z wielu komentarzy, jakie pojawiły się w sieci po ujawieniu przez portal Zero.pl, że Dawid Kacprzyk, młody lekarz-milioner, radny dzielnicy Ursus z ramienia Koalicji Obywatelskiej, zorganizował w warszawskim Szpitalu Południowym „przychodnię dla polityków” Koalicji Obywatelskiej i ich rodzin.
Władza robi wszystko, żeby zagasić pożar. Dawid Kacprzyk, który zarobił 1,6 miliona złotych rocznie zrezygnował już z członkostwa w KO.
Premier Donald Tusk nie jest jednak jeszcze gotowy do stawienia czoła poważnym pytaniom o aferę szpitalną. Jak poinformował dziennikarz telewizji wPolsce24 Samuel Pereira, dzisiejsza konferencja prasowa szefa rządu została zwołana bez powiadamiania niezależnych redakcji.
„Odwaga” premiera. Donald Tusk zorganizował konferencję prasową… dla swoich. O wydarzeniu zostały poinformowane tylko wybrane media
— napisał na X Pereira.
