Tusk i sojusznicy Putina! Milczenie w sprawie ważnych pytań Tusk i sojusznicy Putina! Milczenie w sprawie ważnych pytań

Donald Tusk podczas wizyty w Indiach rozmawiał z premierem Narendrą Modim, którego kraj utrzymuje bliskie relacje z Rosją. Tymczasem prorządowe media skupiają się na obronie wizerunku szefa rządu, przemilczając niewygodne pytania: co konkretnie Polska zyskała na tej wizycie i dlaczego premier nie odniósł się publicznie do współpracy Indii z Moskwą?
Media związane z koalicją 13 grudnia po raz kolejny pokazały podwójne standardy. Podczas wizyty w indyjskim Bengaluru Donald Tusk założył tradycyjny turban (Mysuru Peta) i ceremonialną szarfę. Nagranie, na którym premier zostaje udekorowany, błyskawicznie rozeszło się w sieci, wywołując falę kpin i lawinę memów. W obronie szefa rządu stanął jednak reporter neo-TVP, który zaapelował, by „nie śmiać się z czerwonego turbanu”.
Reporter telewizji wPolsce24 Samuel Pereira we wpisie zamieszczonym w serwisie X zwrócił uwagę na to, jak Wirtualna Polska próbowała bronić zabaw Tuska.
Szef rządu miał świadomość, że jego niecodzienny ubiór spotka się w kraju z określoną reakcją. Zwrócił się z bezpośrednią prośbą do dziennikarzy, by nie śmiali się z nałożonego mu turbanu, wyraźnie podkreślając, że jest to niezwykle ważna i bardzo szanowana kwestia w kulturze mieszkańców Indii
– napisano w tekście WP.pl.
Temat zastępczy
Pereira, komentując tę sprawę, zwrócił uwagę, że prorządowe media bronią Tuska, który wystawił się na pośmiewisko w imię rzekomego poświęcenia dla interesów Polski, ale nie zadają trudnych pytań o to, że w istocie prowadził on rozmowy z bliskim sojusznikiem Rosji. Warto zauważyć, że gdy w podobnych spotkaniach biorą udział przedstawiciele prawicy, wówczas lewicowo-liberalne salony „rozrywają szaty”.
W jednym z wiodących portali przeczytałem sobie wzruszającą, momentami śliską od wazeliny relację z wizyty Donalda Tuska w Indiach. Jest o spotkaniach i „ważnych tematach”. Ratują go, bo kryzys wizerunkowy, ale nie ma w tej ich (i innych) relacji ani słowa o dwóch rzeczach:
– czy premier Tusk tam cokolwiek konkretnego załatwił dla Polski? Nie dla siebie i kolegów, tylko dla nas, konkretnie: co?
– dlaczego spotykając się z premierem Narendrą Modim – kraju, który utrzymuje bliskie relacje z Putinem – nie skrytykował publicznie bliskich stosunków Indii z Rosją (import rosyjskiej ropy, partnerstwo strategiczne, współpraca wojskowa itp.)? Gdyby tak zachował się prezydent, czy ktoś z PiS, już mielibyśmy uruchomiony przemysł nienawiści na full
– wskazał.
Fakty: Dlaczego mówię o „sojusznikach Putina”? Indie mają długoletnie partnerstwo strategiczne z Rosją: są jednym z największych importerów rosyjskiej ropy, kupują rosyjski sprzęt wojskowy i utrzymują bliskie kontakty z Putinem (Modi spotykał się z nim wielokrotnie). Politycy zachodni często krytykują Indie za to, że nie przyłączyły się do sankcji i gospodarczo wspierają Moskwę
- zaznaczył Pereira.
as/źr. wPolityce.pl za WP.pl i X
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
