Tusk chciał wywołać panikę? Policja obala teorię o challenge'uTusk chciał wywołać panikę? Policja obala teorię o challenge'u

Funkcjonariusze policji zdementowali pojawiające się w przestrzeni publicznej doniesienia o rzekomym internetowym challenge'u, który miał zachęcać nieletnich do ataków z użyciem noża. Jak poinformowano w oficjalnym komunikacie, dotychczasowe działania śledczych i ekspertów monitorujących sieć nie wykazały istnienia takiego zjawiska. Czy premier Donald Tusk, który wczoraj nawiązywał do challenge'u, świadomie podgrzewa emocje wokół zaistniałej sytuacji?
Wczoraj premier Donald Tusk wziął udział w naradzie z ministrami oraz komendantem głównym policji w związku z aktami przemocy w szkołach. Podkreślił, że zwiększenie liczby patroli ma związek z ryzykiem i groźbą naśladownictwa oraz „radykalnie niemądrych challenge'ów wynikających z dotychczasowych dramatycznych zdarzeń”.
Sytuacja się zmieniła i szczególnie teraz, kiedy mamy to poczucie, że ryzyko mogło wzrosnąć, bardzo proszę o wydanie decyzji, aby policja, nie czekając na interwencję, tylko w ramach rutynowego patrolu przynajmniej raz dziennie pojawiła się w szkole, wewnątrz
– powiedział.
Dodał, że ewentualni naśladowcy muszą widzieć, że są w zasięgu policji.
Premier poinformował ponadto, że w Wyszkowie „po raz pierwszy mamy do czynienia – niestety muszę to powiedzieć – z zabójcą, nieletnim zabójcą, który miał także kask z kamerką i jego intencją było filmowanie tej akcji z nożem”.
Internetowy challenge nie istnieje?
Od chwili pojawienia się informacji o rzekomym internetowym challenge’u policjanci nieustannie prowadzili czynności, aby zweryfikować te doniesienia. Informujemy, że dotychczas nic nie wskazuje na to, by pojawienie się takiego wydarzenia rzeczywiście miało miejsce
- przekazano w komunikacie Polskiej Policji na platformie X.
Niemniej policjanci w całym kraju, ale głównie policjanci z CBZC, cały czas pracują nad sprawą, reagują na wszystkie zgłoszenia i wyłapują w sieci każdy niepokojący sygnał
- zapewniono.
Polska Policja zaapelowała o zachowanie spokoju, niepowielanie niesprawdzonych doniesień i korzystanie wyłącznie z wiarygodnych źródeł informacji.
Jednocześnie przestrzegamy wszystkich, którzy w tej sytuacji celowo próbują wywołać panikę, że za takie działanie grozi odpowiedzialność karna
- dodano.
Krwawa seria ataków w szkołach. ABW ostrzegała, Tusk ignorował?
tt/źr. wPolityce.pl za PAP, X
