Echa zamachu. Jest decyzja ws. szkół Echa zamachu. Jest decyzja ws. szkół

"Wszystkie szkoły podstawowe publiczne i niepubliczne na terenie gminy Wyszków będą w piątek zamknięte na zajęcia dydaktyczne. Będą prowadzone w nich jedynie działania opiekuńcze" - poinformował wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski.
To reakcja na czwartkowy atak 15-latka, który ranił trzy osoby, jedną śmiertelnie. Do zdarzenia doszło w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach (gm. Wyszków).
Atak w szkole
Podinsp. Katarzyna Kucharska z komendy wojewódzkiej policji w Radomiu przekazała, że 15-latek około godziny 9.00 w czwartek wszedł do miejscowej szkoły i ostrym narzędziem zaatakował 37-letnią woźną.
Krzyki kobiety usłyszał dyrektor placówki, wyszedł na korytarz i próbował obezwładnić piętnastolatka. Pomagała mu w tym nauczycielka, która wyszła z jednej z sal lekcyjnych
– wyjaśniła.
Przekazała, że oboje zostali ranni. Nauczycielka trafiła do szpitala, gdzie została opatrzona. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Dyrektor został opatrzony na miejscu.
Ujęty przez dyrektora nastolatek został przekazany policji. Trwają czynności z jego udziałem.
Kucharska była też pytana o to, czy ataki w szkołach związane są z rzekomym internetowym challengem.
Mamy również takie informacje. Dlatego na miejsce przyjechali już policjanci z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Ponieważ to wszystko rozgrywa się w sieci, policjanci zwalczający cyberprzestępczość są tu niezbędni i kluczowi
– wskazała.
Śledztwo
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce prok. Elżbieta Edyta Łukasiewicz przekazała PAP, że sprawą 15-latka, który dokonał ataku ostrym narzędziem w szkole w Leszczydole-Nowinach w powiecie wyszkowskim, zajmie się Wydział Rodzinny i Nieletnich Sądu Rejonowego w Wyszkowie.
Jak zaznaczyła, równolegle prokuratura na miejscu na bieżąco zabezpiecza ślady i dowody. Wszystkie materiały przekaże do sądu rodzinnego.
Prok. Łukasiewicz wyjaśniła, że osoba, która skończyła 15 lat, może odpowiadać za swoje czyny jak dorosły, ale decyzję w tej sprawie podejmie sąd.
Rzecznik Sądu Okręgowego w Ostrołęce Michał Pieńkowski powiedział PAP, że prokuratura gromadzi wszelkie materiały związane z zabójstwem 37-letniej woźnej przez 15-letniego ucznia.
Prokuratura musi najpierw przeprowadzić postępowanie przygotowawcze, trochę analogiczne jak przy sprawcy pełnoletnim, a następnie skierować do sądu rodzinnego w Wyszkowie wniosek o zastosowanie wobec 15-latka środków wychowawczych lub poprawczych
– powiedział PAP sędzia Pieńkowski.
Chodzi m.in. o umieszczenie nastolatka w schronisku dla nieletnich na czas trwania postępowania.
Pytany, czy 15-latek może odpowiadać za zabójstwo jak osoba dorosła, powiedział, że prokuratura w toku postępowania przygotowawczego będzie musiała ustalić, czy pozwala na to stopień rozwoju psychicznego i dojrzałość emocjonalna nastolatka.
Będzie do tego konieczna opinia biegłych poprzedzona obserwacją psychiatryczną
– wyjaśnił sędzia.
Czynności te potrwają co najmniej kilka tygodni albo miesięcy.
Burmistrz Wyszkowa poinformował, że mieszkańcy mogą skorzystać z nieodpłatnej pomocy psychologicznej.
Atak w Ostrołęce
To kolejne takie zdarzenie w szkole na Mazowszu. W środę w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem 9 osób – 5 uczniów, 2 nauczycieli i 2 osoby postronne. Ranni trafili do szpitali w Łomży i Ostrołęce. Miał ze sobą plecak z zawartością materiału wybuchowego domowej roboty.
Również w środę w Sierpcu policja zatrzymała 17-latka, który miał mówić swoim kolegom, że planuje „zrobić coś złego w szkole”. Policja podała, że podczas przeszukania zabezpieczyła saszetkę należącą do 17-latka, w której znajdowały się dwa noże. Śledczy zabezpieczyli też jego telefon komórkowy, w którym natrafiono na wyszukiwania informacji o planowanym ataku.
Policję powiadomił nauczyciel, który informację o wypowiedziach 17-latka otrzymał od innych uczniów.
Działania rządu
W związku z aktami przemocy w szkołach premier Donald Tusk wezwał w trybie pilnym ministrów: spraw wewnętrznych i administracji, cyfryzacji, edukacji narodowej i zdrowia, a także koordynatora służb specjalnych oraz komendanta głównego policji. Również mazowiecka kurator oświaty zwołała na piątek naradę w formule wideo ze wszystkimi dyrektorami szkół w województwie na temat procedur bezpieczeństwa.
O ataki pytany był minister koordynator ds. służb specjalnych Tomasz Siemoniak, który podkreślił, że temat radykalizacji jest poważny i być może stanowi kontekst do tragicznych wydarzeń. Dodał, że służby działają – sprawcy zostali zatrzymani i będą aresztowani lub zostaną skierowani do zakładów poprawczych.
Ważny aspekt to (...), co się dzieje w sieci, co my wiemy, co dzieci robią w sieci, jak to wygląda i czy to nie jest też jedno z takich miejsc, w którym zaczynają się dziać złe rzeczy i potem się rozwijają
– powiedział Siemoniak.
Minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński przekazał, że służby będą badać możliwe powiązania między ostatnimi atakami w szkołach.
Minister wskazał na „wielką rolę” Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Wyjaśnił, że jeśli chodzi o takie przestępstwa nieletnich nastolatków, to najczęściej dzielą się oni swoimi planami albo doświadczeniami w mediach społecznościowych albo na różnych platformach wymiany informacji, np. gamingowych.
Wzmocnienie patrole policji
Patrole Policji w okolicach szkół zostaną wzmocnione. Stosowne polecenia zostały przekazane do komend powiatowych - poinformował w czwartek szef MSWiA Marcin Kierwiński.
O planach zwiększenia liczby patroli w pobliżu każdej szkoły premier Donald Tusk poinformował na naradzie z ministrami oraz komendantem głównym policji w związku z aktami przemocy w szkołach.
Patrole Policji w okolicach szkół zostaną wzmocnione. Stosowne polecenia zostały przekazane do Komend Powiatowych. Zgodnie z dyspozycją premiera Donalda Tuska policjanci będą wchodzić bezpośrednio do szkół po ustaleniach z dyrektorem placówki
- napisał szef MSWiA na platformie X.
Premier na naradzie z ministrami mówił, że zwiększenie liczby patroli ma związek z ryzykiem i groźbą naśladownictwa oraz „radykalnie niemądrych challenge'ów wynikających z dotychczasowych dramatycznych zdarzeń”.
as/źr. wPolityce.pl za PAP
