Tomczyk mówił, jakiego prezydenta chcą Polacy. Bochenek drwiTomczyk: "Ludzie nie chcą partyjnej kandydatury". Bochenek drwi: "Żeby tak oficjalnie krytykować kandydata PO na urząd prezydenta?"

Tomczyk przekonywał, że Trzaskowski miałby być... "prezydentem wszystkich Polaków"
„Kto by się spodziewał? Panie Cezary Tomczyk, żeby tak oficjalnie krytykować kandydata PO na urząd Prezydenta, w dodatku wystawionego przez Tuska? Nóż w plecy na ostatniej prostej? Widzę, że u Was w sztabie niezły pożar…” - napisał poseł PiS Rafał Bochenek, komentując słowa wiceministra z KO Cezarego Tomczyka, który przekonywał, że Rafał Trzaskowski nie jest „partyjnym” kandydatem.
Wiceszef MON Ceary Tomczyk z Platformą Obywatelskiej próbował wmawiać Polakom na antenie RMF FM, że obywatelski kandydat na prezydenta Karol Nawrocki popierany przez PiS to „partyjna kandydatura” podobnie jak prezydent Andrzej Duda. Nie wiadomo jednak, w jaki sposób „niepartyjny” miałby według niego być wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Rafał Trzaskowski.
Co więcej, polityk znany ze swojej słownej agresji przekonywał on, że Trzaskowski miałby być… „prezydentem wszystkich Polaków”
Ludzie nie chcą partyjnej prezydentury. Pamiętam słowa pana prezydenta Dudy, który powiedział: nie można być prezydentem wszystkich Polaków. I uważam, że to jest nieprawda. To znaczy, trzeba robić wszystko, żeby być prezydentem wszystkich Polaków
— mówił Tomczyk.
Ta prezydentura Andrzeja Dudy była prezydenturą maksymalnie upartyjnioną. Wszyscy to wiemy
— wskazywał.
Mocny komentarz
Słowa te w mediach społecznościowych skomentował poseł Prawa i Sprawiedliwości, rzecznik tej formacji Rafał Bochenek.
Kto by się spodziewał? Panie Cezary Tomczyk, żeby tak oficjalnie krytykować kandydata PO na urząd Prezydenta, w dodatku wystawionego przez Tuska? Nóż w plecy na ostatniej prostej? Widzę, że u Was w sztabie niezły pożar…
— wskazał.
