Czarzasty to zrobił! Andruszkiewicz tego nie ukrywaCzarzasty to zrobił! Andruszkiewicz tego nie ukrywa
Nikczemne słowa Włodzimierza Czarzastego z konferencji prasowej spotkały się ze zdecydowaną odpowiedzią ministra Adama Andruszkiewicza, zastępcy szefa prezydenckiej kancelarii. Czarzasty zasugerował, że o prezydencie Karolu Nawrockim można by mówić "damski bokser". "Czarzasty jest chodzącą hańbą. Wysłali naprzeciw prezydenta Polski kobietę, która zaczęła się z nim szarpać, zaczęła go atakować. Ta sytuacja jasno pokazuje, kto tu jest zwykły tchórzem, który wysługuje się kobietami" - powiedział w rozmowie z portalem wPolityce.pl minister Andruszkiewicz.
Postkomunista Włodzimierz Czarzasty, który jest marszałkiem Sejmu - drugą osobą w państwie - szydził dziś przed kamerami z prezydenta Polski. Był bardzo niezadowolony z tego, że prezydent Karol Nawrocki nie ugiął się pod presją zamachu na Trybunał Konstytucyjny i osobiście stanął w jego obronie, jako głowa polskiego państwa, przybywając do jego siedziby.
Rozumiem, że pan prezydent lubi sporty siłowe, rozumiem, że jest bokserem (...) czasami po prostu jest taka sytuacja, że ktoś przepchnie kobietę siłą. No ale z tego co pamiętam, połączenie słowa bokser z przepychaniem kobiet siłą, to raczej jest takie stwierdzenie w Polsce damski bokser
- powiedział w czasie konferencji Czarzasty, który obawiając się zapewne, pozwu szybko zaczął się tłumaczyć.
Oczywiście nie kieruję tego do pana prezydenta, tylko po prostu wiem, jak się kojarzą te słowa
- oświadczył, choć jego atak był aż nadto wyrazisty.
Portal wPolityce.pl nie mógł pozostawić tych nikczemnych słów bez odpowiedzi i poprosił zastępcę szefa prezydenckiej kancelarii ministra Adama Andruszkiewicz o ich skomentowanie.
Pan towarzysz Czarzasty jest hańbą dla polskiego państwa. Człowiek, który wywodzi się z komunistycznej partii niestety jest dzisiaj drugą osobą w Rzeczpospolitej. Czarzasty jest chodzącą hańbą
- brzmiały pierwsze słowa ministra Andruszkiewicza.
Czarzasty spróbuje zająć miejsce Nawrockiego?! Tak odpowiedział
I kto tu jest tchórzem?
Prezydencki Boeing 737 zawrócił nad Gibraltarem i w błyskawiczny sposób powrócił do Warszawy. Prezydent Karol Nawrocki przerwał swą podróż do Senegalu na wieść o rozpoczętym siłowym przejęciu Trybunału Konstytucyjnego. Nie zawahał się ani przez moment i po krótkiej naradzie w Pałacu Prezydenckim z prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim przybył do Trybunału. Policja nie uszanowała głowy państwa i nie odblokowała drogi do drzwi. W nich obecna władza postawił za to Annę Korwin-Piotrowską, mieniącą się być p.o. prezesa TK (takiej funkcji polskie prawo nie przewiduje), która rękoma próbowała zatrzymać rezydenta. To się jej nie udało.
Uważam, że ten cały układ Donalda Tuska to jest banda tchórzy. Ani Tusk, ani Czarzasty nie mieli odwagi, żeby przyjechać wtedy wieczorem przed Trybunał Konstytucyjny, kiedy cała Polska wiedziała, że prezydent Karol Nawrocki zawrócił samolot i za chwilę tam będzie. To był czas na to, żeby tam przyjechać.
Jeśli są tacy odważni to mogli wyjść na przeciw prezydentowi, ale wszyscy widzieliśmy, że tej odwagi im zabrakło. Wysłali naprzeciw głowy państwa kobietę, która zaczęła się szarpać z prezydentem Polski prawdopodobnie na polecenie tej władzy, zaczęła go atakować. Ta sytuacja jasno pokazuje, kto tu jest zwykłym tchórzem, który wysługuje się kobietami do walki przeciwko prezydentowi państwa polskiego. To jest dla mnie bardzo klarowna sytuacja
- powiedział minister Adam Andruszkiewicz z KPRP.
Powinni się obawiać konsekwencji
To jednak nie koniec popisów arogancji postkomunisty podczas wspomnianej konferencji. Czarzasty stwierdził, że przybycie prezydenta do TK w piątek około północy niczego nie zmieniło.
Do tej pory z tego co wiem największe umysły zastanawiają się, po co pan prezydent tam poszedł. Bo w sumie z tej wizyty nic nie wynikło poza tym, że przez 5 godzin sobie tam posiedział. Nic nie załatwił, nic nie wprowadził, był jak zwykle nieskuteczny
- powiedział postkomunista.
Minister Andruszkiewicz przypomniał Czarzastemu to, czego on nie chce dostrzegać, a co już na trwałe wpisało się w historię Polski.
To jest nieprawda, pan prezydent Karol Nawrocki wywalczył dla nas podstawą rzecz. Nie pozwolił na to, żeby Donald Tusk pod osłoną dnia Wszystkich Świętych całkowicie przejął siłą Trybunał Konstytucyjny bez jakiegokolwiek oporu społecznego, ale i państwowego. Dzięki interwencji prezydenta Karola Nawrockiego cała Polska wie dzisiaj, jakie intencje ma Donald Tusk i do czego zmierza.
Opinia publiczna jest ewidentnie przeciwko Donaldowi Tuskowi, dlatego mamy dużą nadzieję na to, że dzięki powrotowi pana prezydenta i przybyciu do Trybunału Konstytucyjnego uda się finalnie uratować niezależność Trybunału. W tym kierunku prowadzone są teraz prace i rozmawiamy z różnymi siłami politycznymi. Ta sytuacja byłaby zupełnie inna, gdyby nie było interwencji prezydenta Karola Nawrockiego. Mówiąc wprost, dziś mielibyśmy w Polsce dyktaturę
- podsumował poczynania Czarzastego i Tuska minister Adam Andruszkiewicz, zastępca szefa prezydenckiej kancelarii.
Szokujące kulisy zamachu na TK! Mieli szansę powstrzymać Nawrockiego
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
