To on otworzył uzurpatorom furtkę do TK! "To bohaterowie"To on otworzył uzurpatorom furtkę do TK! "To bohaterowie"

Jan Grabiec sam odsłonił kulisy wejścia uzurpatorów do Trybunału Konstytucyjnego! Szef Kancelarii Premiera przyznał na antenie TVN24, że to za jego zgodą wykorzystano teren podległej mu instytucji, by umożliwić im dostanie się do gmachu TK. Jednocześnie przekonywał, że o wszystkim decydowali sami sędziowie, a na koniec obsypał ich komplementami, nazywając „bohaterami naszych czasów”. Trudno o bardziej wymowne świadectwo roli, jaką odegrał rząd Tuska w tej operacji.
Szef Kancelarii Premiera Jan Grabiec, goszcząc w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24, mówił, że przewodniczący klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej dostał wiadomość SMS z pytaniem, czy KO byłaby gotowa przyjść do Pałacu Prezydenckiego na sobotnie rozmowy. Odpowiedź była według niego była pozytywna, a osobami upoważnionymi do spotkania z prezydentem zostali Grabiec oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
Nie było zaproszenia w ślad za tym
- dodał szef KPRM.
Szef Kancelarii Premiera otworzył im boczną furtkę do TK
Opowiadał też, w jaki sposób uzurpatorzy dostali się w piątek wieczorem na teren Trybunału Konstytucyjnego. Twierdził, że wcześniej został poinformowany o tym, że planują wejść na teren Trybunału, a Policja i SOP zwróciły się o umożliwienie im przejścia przez KPRM. Wszystko to wydarzyło się w piątek.
Widzieliśmy, że sędziowie próbowali wchodzić w ostatnich miesiącach przez główną bramę. Zostali zaatakowani przez manifestantów podburzonych przez posłów PiS
- mówił Grabiec.
Potwierdził, że weszli oni do Trybunału przez teren podległej mu Kancelarii Premiera, a nawet wyjawił, że to on wyraził zgodę na przejście
Zwróciła się o to policja, SOP w związku z obawami o bezpieczeństwo (...) Myślę, że sędziowie obawiali się tego, że dojdzie do naprawdę dantejskich scen w Trybunale
- stwierdził.
Przekonywał również, że "moment" wejścia wybrali "sędziowie". To ciekawe, bo według medialnych ustaleń wszystko było od dawna zaplanowane, a mózgiem całej operacji był Maciej Berek, wybrany na sędziego TK, który złożył pseudoślubowanie bez obecności prezydenta, do niedawna minister w rządzie Donalda Tuska. I też ciekawe, że wybrano początek weekendu przed uroczystością Wszystkich Świętych, gdy akurat prezydent Karol Nawrocki wyleciał do Senegalu...
Plan polityczny polega na tym, taki dylemat jest przed nami: w momencie, w którym sędziowie zdecydowali "idziemy do Trybunału Konstytucyjnego, jest nas 8 sędziów wybranych w tej kadencji Sejmu, legalnie wybranych, Trybunał nie działa, chcemy przywrócić Trybunał". Pytanie do rządu rzeczywiście, właściwie do Policji "czy udzielicie nam ochrony, jeśli będą próbowali nas pobić, zlinczować, obrzucić kamieniami, wywlec z Trybunału". To był jedyny dylemat, przed którym stał rząd, bo tak naprawdę sędziowie o wszystkim decydują
- opowiadał Grabiec w TVN24.
Sędziowie wybrali moment. To, że nie doszło do fizycznej konfrontacji, bijatyki w Trybunale Konstytucyjnym, myślę, że było powodem, dla którego sędziowie wybrali ten a nie inny moment
- przekonywał dalej.
Niezależni prawnicy? Grabiec najwyraźniej nie słyszał krytyki
Naprawdę rozbrajające były również słowa Jana Grabca o głosach krytycznych...
Oczywiście słyszę różne krytyczne opinie, ale nie słyszałem żadnego niezależnego od PiS-u prawnika, który powiedziałby "sędziowie złamali prawo"
- mówił minister Tuska. A co z prof. Marcinem Matczakiem, który punktował wejście do TK od samego początku? A może prof. Jacek Zaleśny, który wprost pisze o zamachu na konstytucyjny organ i odpowiedzialności karnej, bez przedawnienia za ten czyn? Najwyraźniej szef KPRM mało czyta i słuch.
„Bohaterowie naszych czasów”! Grabiec rozdaje laurki
Jednak swoistą wisienką na torcie w kuriozalnych wywodach Grabca były pełne zachwytu laurki pod adresem uzurpatorów, którzy w asyście policji weszli do TK.
Ja przede wszystkim jestem pełen podziwu i uznania dla tego, co robią sędziowie Trybunału Konstytucyjnego. To naprawdę są bohaterowie naszych czasów
- powiedział Jan Grabiec w "Rozmowie Piaseckiego" TVN24.
Mamy więc to jasno potwierdzone. To on wydał zgodę, by uzurpatorzy dostali się do Trybunału przez teren Kancelarii Premiera.
olnk/źr. wPolityce.pl za TVN24, 300polityka.pl, PAP
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
