I prezes SN nie przebiera w słowach! "Od stanu wojennego..."I prezes SN nie przebiera w słowach! "Od stanu wojennego..."

Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński nie pozostawił wątpliwości, jak ocenia działania policji i strony rządowej w Trybunale Konstytucyjnym. W mocnych słowach mówił o bezprawnym zajęciu gmachu, „zainstalowaniu uzurpatorów” i ponad tysiącu funkcjonariuszy na terenie TK. Ostrzegł też, że po Trybunale kolejnym celem może być Sąd Najwyższy. "Od wprowadzenia stanu wojennego taka sytuacja się nie zdarzyła" - mówił na antenie Radia Zet.
Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego nie pozostawił wątpliwości co do swojej oceny działań podejmowanych przez stronę rządową i służby mundurowe. Zapytany wprost, czy w Polsce doszło do zamachu stanu, odpowiedział:
Tak uważam, że te działania, które zostały podjęte noszą cechy zamachu stanu. Dla mnie to jest jednoznaczna sytuacja, bo policja weszła bezprawnie na teren TK, zainstalowano uzurpatorów, którzy łamią prawo w TK i działają całkowicie bezprawnie. To elementy zamachu stanu na bardzo ważną instytucję w systemie organów państwa
– ocenił.
Kapiński podkreślił przy tym rangę trwającego kryzysu konstytucyjnego, odwołując się do historii najnowszej.
To bardzo istotny moment w historii Polski. Od wprowadzenia stanu wojennego taka sytuacja się nie zdarzyła. SN nie może pozostać obojętny wobec całkowicie bezprawnych działań władzy wykonawczej, która dokonała zamachu stanu
– podkreślił Kapiński.
Kto jest prezesem TK? „Tu nie ma żadnych wątpliwości”
Wobec chaosu prawnego wokół kierownictwa Trybunału, I prezes SN jednoznacznie wskazał, kto w świetle prawa sprawuje tę funkcję.
Kto jest prezesem TK? Tu nie ma żadnych wątpliwości, prezesem jest pan sędzia Bogdan Święczkowski. W tym zakresie nie może być żadnych wątpliwości. Wszystkie działania podjęte w Trybunale są całkowicie bezprawne. Chyba nikt, kto racjonalnie myśli nie ma żadnych wątpliwości
– stwierdził.
Odnosząc się do sytuacji pracowników TK, Kapiński powtórzył to samo stanowisko: „To jest bardzo trudna sytuacja, ale moim zdaniem wyraziłem jednoznaczne stanowisko, że legalnym, urzędującym prezesem TK jest pan sędzia Bogdan Święczkowski”.
I prezes SN odrzucił również argumentację prawną przedstawianą przez sędziego Biernata dotyczącą podstaw wydawania zarządzeń.
Pan sędzia Biernat mówi nieprawdę, bo jest odesłanie do ustawy o SN i dopiero prezes SN może w tym zakresie sięgać po przepisy ustawy o ustroju sądów powszechnych. W zakresie działania TK nie ma podstaw, żeby sięgać po przepisy USP. Takie zarządzenie może wydać uprawniona osoba. Pani Korwin-Piotrowska nie jest taką osobą, która może wydać tego rodzaju zarządzenie
– dodał.
Tysiąc policjantów i „trybunał pałkowy”
Jednym z najbardziej bulwersujących wątków poruszonych podczas wywiadu była skala obecności sił policyjnych w gmachu Trybunału Konstytucyjnego. Według Kapińskiego doszło do bezprawnego wkroczenia funkcjonariuszy.
Nastąpiło bezprawne zajęcie TK przy użyciu ogromnych sił policyjnych. Tam ponoć ponad 1000 policjantów zajęło teren TK. Działania są całkowicie bezprawne. Tam policja nie powinna być. W czasie, kiedy policja wchodziła – nie było sędziów w TK. Nieprawdziwe są informacje, że policja weszła po to, żeby chronić sędziów TK
– wyjaśnił.
I prezes SN zrelacjonował także swoją bezpośrednią rozmowę z sędziami przebywającymi w budynku.
Ja nie wyobrażam sobie sytuacji i to powiedziałem pani Korwin-Piotrowskiej prosto w oczy i obecnym sędziom, jak oni sobie wyobrażają działanie TK, który jest otoczony przez policję? To ma być trybunał pałkowy? Policyjny? Wojenny? Nie wyobrażam sobie sytuacji, że tego rodzaju instytucja działa w sytuacji, kiedy wokół jest tylu policjantów
– zaznaczył prezes SN.
Kapiński skomentował również pismo Komendanta Głównego Policji, gen. Boronia, do funkcjonariuszy.
Ja myślę, że pan generał Boroń, dochodzi do niego, że nie było tych podstaw i teraz broni swojej decyzji, która była bezprawna. Żadne zapewnienia generała policji niczego nie zmienią w zakresie oceny prawnej tych działań
– podkreślił.
Urwany guzik prezydenta i zaciśnięte pięści
Podczas rozmowy powrócił temat próby wejścia do gmachu TK przez prezydenta. Zbigniew Kapiński, który był na miejscu, stanowczo bronił zachowania głowy państwa i wskazywał na agresywne reakcje drugiej strony.
Miał wszelkie podstawy pan prezydent, żeby wejść do TK. Byli prezes TK i wiceprezes i reakcja pana prezydenta była całkowicie uzasadniona i adekwatna do tego, co się wydarzyło. Nie można było w inny sposób się zachować
– ocenił.
Podkreślił także, że prezydent zachowywał się w sposób właściwy:
W mojej obecności pan prezydent ani nikogo nie zastraszał, ani nie wydawał żadnych poleceń. Rozmowy prowadził wiceprezes TK, czyli osoba całkowicie uprawniona, a to, co wydarzyło się z panem prezydentem – jasno wynika, że to pan prezydent był niewpuszczony, mimo, że wcześniej słyszeliśmy, że pan prezydent jest zapraszany przez panią Korwin-Piotrowską do TK na rozmowy.
Opisując fizyczne starcie przy wejściu, Kapiński odwołał się do widocznych dowodów.
Pięści pani Korwin-Piotrowskiej, które są uwidocznione i jej słowa „nie wejdzie pan" świadczą jednoznacznie. Tak samo ten urwany guzik marynarki pana prezydenta. Nie ma żadnych wątpliwości kto i jak się zachował. Prezydent zachował się w sposób zdecydowany, ale prosił o wejście do TK
– powiedział Kapiński. Zdaniem I prezesa SN zachowanie to świadczyło wprost o zamiarze uniemożliwienia głowie państwa legalnego wejścia do siedziby Trybunału.
Sąd Najwyższy kolejnym celem?
W wywiadzie padło również pytanie o wpis posła Romana Giertycha, sugerujący, że kolejną instytucją objętą działaniami będzie Sąd Najwyższy. Kapiński odczytał te słowa jako zapowiedź dalszych radykalnych kroków.
No właśnie, to jest ten wpis, który świadczy w jednoznaczny sposób, że to jest jakaś zaplanowana akcja, czyli planowane jest przez obecną władzę kolejne, siłowe przejęcie, tym razem Sądu Najwyższego. Już nie powinno być żadnych wątpliwości, że ta władza chce działać na policyjnych pałkach
– przyznał. Dodał ponadto, że deklaracja ta nie pozostanie bez odpowiedzi.
Aby przeciwdziałać dalszemu naruszaniu porządku prawnego, Kapiński zapowiedział zwołanie nadzwyczajnego Zgromadzenia Ogólne Sędziów SN w sprawie omówienia zagrożeń dla porządku konstytucyjnego RP
Zgromadzenie Ogólne sędziów SN? W takim celu, żeby sędziowie Sądu Najwyższego zajęli jednoznaczne stanowisko wobec tego, co się działo i dzieje wokół TK, wobec bezprawnych działań władzy wykonawczej. Sąd Najwyższy nie może być obojętny. Chcę, żeby stanowisko w tym zakresie zostało zajęte przez Kolegium SN, jak również przez Zgromadzenie Ogólne sędziów SN
– zapewnił Kapiński.
źr. wPolityce.pl za Radio ZET, wPolsce24
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
