Ekspert ujawnia, co grozi za zamach na TK. Bez przedawnienia!Ekspert ujawnia, co grozi za zamach na TK. Bez przedawnienia!
Czy za policyjne zajęcie Trybunału Konstytucyjnego i odsunięcie jego dotychczasowego kierownictwa mogą grozić wieloletnie wyroki więzienia? Taką możliwość wskazuje konstytucjonalista prof. Jacek Zaleśny, który w swojej analizie zwraca uwagę na art. 128 Kodeksu karnego, przewidujący nawet 20 lat pozbawienia wolności! "Każdy, kto bierze udział w tym zamachu na TK, naraża się na wieloletnie wyroki" - komentuje mec. Bartosz Lewandowski, wskazując na tekst "jednego z najbardziej rzetelnych i rozpoznawalnych konstytucjonalistów w Polsce".
Czy policyjne zajęcie Trybunału Konstytucyjnego i odsunięcie od wykonywania obowiązków jego dotychczasowego kierownictwa może wyczerpywać znamiona przestępstwa zamachu na konstytucyjny organ państwa? Taką możliwość wskazuje Jacek Zaleśny - profesor Uniwersytetu Warszawskiego, politolog i konstytucjonalista.
Konstytucjonalista wskazuje na możliwe przestępstwo! Chodzi o przejęcie TK
W swojej analizie na łamach "Rzeczpospolitej" zwraca uwagę na art. 128 Kodeksu karnego, który przewiduje nawet 20 lat więzienia za działania zmierzające do usunięcia przemocą konstytucyjnego organu RP.
Policyjne zajęcie Trybunału Konstytucyjnego z jednej strony skutkujące uniemożliwieniem działalności prezesa i wiceprezesa TK oraz Straży Trybunalskiej, a z drugiej strony – zainstalowaniem w nim osób, które nie są sędziami TK i jako takie nie mają kompetencji wykonywać czynności sędziowskich, jest aktem działania władzy niemającym umocowania w obowiązującej Konstytucji. Może ono wyczerpywać znamiona czynu zabronionego stypizowanego w art. 128 kodeksu karnego
- zaznaczył ekspert.
Wspomniany artykuł mówi o zamachu na konstytucyjny organ RP!
§ 1. Kto, w celu usunięcia przemocą konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, podejmuje działalność zmierzającą bezpośrednio do urzeczywistnienia tego celu, podlega karze pozbawienia wolności od lat 3 do 20.
§ 2. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 3. Kto przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
Konstytucjonalista stwierdził więc, że "w stanie faktycznym ma miejsce i stosowanie przemocy i wywieranie wpływu na czynności urzędowe konstytucyjnych organów, którymi są zarówno Trybunał, jak jego prezes (art. 194 ust. 4 konstytucji)", co więcej, "podobnie w kategoriach prawa karnego można oceniać naruszenie nietykalności prezydenta RP na terenie Trybunału"!
Zarządzenie, które nie wywołuje skutków prawnych!
Kolejnym istotnym wątkiem analizy jest zarządzenie o przerwie w czynnościach służbowych prezesa i wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego, wydane przez Annę Korwin-Piotrowską. Jak zaznaczył ekspert, dokument ten nie może wywoływać skutków prawnych, ponieważ został wydany przez osobę, która nie ma statusu sędziego TK!
Prof. Zaleśny kwestionuje również powołanie się na art. 130 Prawa o ustroju sądów powszechnych. Jak argumentuje, przepisy dotyczące statusu prezesa i wiceprezesa TK zostały uregulowane odrębnie, a ustawa o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem nie przewiduje bezpośredniego ani pośredniego stosowania wskazanych regulacji.
Zgodnie z art. 130 p.u.s.p., wobec prezesa sądu powszechnego zarządzenie przerwy w czynnościach służbowych podejmuje minister sprawiedliwości. Gdyby zatem miał mieć odpowiednie zastosowanie przywołany art. 130 ustawy, to decyzję o zarządzeniu przerwy w wykonywaniu czynności służbowych wobec prezesa lub wiceprezesa TK podejmowałby Waldemar Żurek. Jest to prawnie niedopuszczalne, zgodnie bowiem z art. 173 konstytucji, TK jest władzą odrębną i niezależną od innych władz; w szczególności – nie podlega nadzorowi ministra sprawiedliwości
- czytamy.
Na wykonywanie czynności przez prezesa czy wiceprezesa Trybunału nie wpływa też złożenie wniosku przez prokuratora generalnego o wyrażenie zgody na pociągnięcie sędziego Trybunału do odpowiedzialności karnej czy wniosku o wyrażenie zgody na pozbawienie go wolności. Dopóki wobec konkretnej osoby sąd dyscyplinarny nie orzekł kary złożenia sędziego TK z urzędu, dopóty dana osoba pełni ten urząd i wykonuje czynności organu Trybunału: prezesa lub wiceprezesa
- dodał.
Kwestia przedawnienia
Jak podkreślił prof. Zaleśny, że obecna sytuacja i udział przedstawicieli władzy w próbie siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa nie oznaczają, że takie działania nie będą mogły zostać ocenione prawnie w przyszłości.
Zgodnie z art. 44 konstytucji, bieg przedawnienia w stosunku do przestępstw, nieściganych z przyczyn politycznych, popełnionych przez funkcjonariuszy publicznych lub na ich zlecenie, ulega zawieszeniu do czasu ustania tych przyczyn. Z punktu widzenia art. 44 konstytucji nie ma znaczenia, kiedy powstaną warunki faktyczne do przeprowadzenia oceny prawnokarnej siłowego zajęcia TK. Przedawnienie po prostu nie ma zastosowania
- napisał wprost ekspert.
Narażają się na wieloletnie wyroki!
Znany i ceniony prawnik mec. Bartosz Lewandowski zwrócił uwagę, że to tekst "jednego z najbardziej rzetelnych i rozpoznawalnych konstytucjonalistów w Polsce".
Każdy, kto bierze udział w tym zamachu na TK, naraża się na wieloletnie wyroki
- podkreślił Lewandowski.
olnk/źr. wPolityce.pl za rp.pl, X
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
