Tak ingerowano w wybory! Czarnek: Absolutny skandal!Tak ingerowano w wybory! Czarnek: Absolutny skandal!

mid-26806231.webp
PAP/Radek Pietruszka / Przemysław Czarnek ostro skomentował doniesienia dotyczące unijnych funduszy
FacebookTwitter

Przemysław Czarnek ostro skomentował doniesienia dotyczące unijnych funduszy dla organizacji pozarządowych w Polsce przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Były minister edukacji i nauki ocenił, że finansowanie środowisk zaangażowanych w debatę publiczną przez zagranicznych sponsorów rodzi pytania o ingerencję w proces wyborczy.

Włoski publicysta Thomas Fazi w rozmowie z niemieckim „Berliner Zeitung” stwierdził, że unijne fundusze dla organizacji pozarządowych wpływały na debatę publiczną w Polsce przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku.

Według jego wyliczeń Polska i Węgry miały od 2021 roku otrzymać po ok. 40 mln euro z programu CERV. Wcześniejszy raport Faziego wskazywał natomiast na ok. 16 mln euro bezpośredniego finansowania z CERV dla polskich organizacji.

Fazi wskazał, że finansowane przez UE środowiska miały odegrać rolę w odsunięciu Prawa i Sprawiedliwości od władzy. Jako przykład podał Fundację Res Publica oraz działalność jej redaktora naczelnego i szefa „Visegrad Insight” Wojciecha Przybylskiego.

Mocna reakcja Czarnka 

Sprawę skomentował w mediach społecznościowych Przemysław Czarnek, były minister edukacji i nauki, kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera. 

To jest absolutny skandal! Przed wyborami w 2023 roku miliony euro z zagranicy płynęły do organizacji aktywnie uczestniczących w polskiej debacie publicznej. Według przywoływanych dziś danych tylko w ramach unijnego programu CERV do polskich NGO miały trafić wielomilionowe kwoty. Część tych środowisk prowadziła działalność wymierzoną w ówczesny rząd

- napisał.

Jeżeli zagraniczne pieniądze finansują organizacje, które w czasie kampanii próbują wpływać na polityczne decyzje Polaków, to mamy do czynienia z problemem zagranicznej ingerencji w proces wyborczy

- wskazał.

O tym, kto rządzi w Polsce, mają decydować Polacy - a nie zagraniczni sponsorzy. Dlatego potrzebujemy pełnej transparentności finansowania NGO: jawnych źródeł zagranicznych dotacji, jawnych kwot i jasnej informacji, na co dokładnie wydawane są pieniądze - szczególnie wtedy, gdy organizacja angażuje się w debatę polityczną lub kampanię wyborczą. Demokracja wymaga przejrzystości. Polskie wybory nie są na sprzedaż

- podsumował Czarnek. 

as/źr. wPolityce.pl za X 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.