NASZ NEWS

Tajemnicza kradzież samochodu Tusków. To była "ustawka"?

Tajemnicza kradzież samochodu Tusków. To była "ustawka"?

28870634982544b6accda5feff1f04fb.webp

Mimo wcześniejszych zapowiedzi prokuratura wciąż nie zamknęła śledztwa w sprawie kradzieży Lexusa sprzed domu Donalda Tuska w Sopocie. Wątpliwości budzi forsowana przez służby wersja, według której auto miał ukraść… sąsiad premiera. W tle są czystki w Służbie Ochrony Państwa, do których pretekstem stało się właśnie wydarzenie z nocy z 9 na 10 września.

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.