Szok! Wysocka-Schnepf przyznaje rację prezydentowi ws. GiertychaSzok! Wysocka-Schnepf przyznaje rację prezydentowi ws. Giertycha

Prezydent Karol Nawrocki nie pozostawił złudzeń co do internetowej aktywności Romana Giertycha, bez wahania nazywając go trollem. Prawdziwość tej bezlitosnej diagnozy potwierdziła niespodziewanie Dorota Wysocka-Schnepf z TVP Info, wprost przyznając, że poseł Koalicji Obywatelskiej zajmuje się głównie prowokowaniem i rozgrzewaniem emocji, czyli absolutnie wypełnia definicję internetowego trolla, któremu nie zależy na merytorycznej dyskusji, a jedynie na zdenerwowaniu swoich politycznych przeciwników.
W niedawnym wywiadzie dla Polsat News i Interii prezydent nazwał Romana Giertycha „internetowym trollem”. Zaznaczył, że prezydentowi Polski nie wypada komentować jego wpisów. Karol Nawrocki oświadczył, że konieczność odnoszenia się do słów Giertycha traktuje jako dyshonor. Prezydent dodał, że gdyby podobne opinie, co Giertytch, wypowiadał ktoś inny, podjąłby próbę komentarza. W tym przypadku jednak brak powagi wyklucza merytoryczną dyskusję.
Metoda posła KO: cyniczne "jeżdżenie prętem po kratach"
Wysocka-Schnepf opisała dokładnie te metody posła Romana Giertycha. Zwróciła uwagę, że poseł swoimi wpisami w serwisie X celowo rozdrażnia drugą stronę sceny politycznej, forsując m.in. pytania dotyczące tego, czy prezydent został zaprzysiężony w sposób prawidłowy.
Dziennikarka tak opisała ten sposób komunikacji.
Widzę, jak na X poseł Giertych tak rozdrażnia trochę tę drugą stronę, mówiąc: No i prezydentem też się zajmie. Czy on aby na pewno został zaprzysiężony w sposób prawidłowy?
- mówiła dziennikarka.
Jak sama zauważyła, celem takich publikacji jest eskalacja napięcia.
To jest tak zwanym prętem po kratach. Ich emocje się rozgrzewają wtedy
- podsumowała Dorota Wysocka-Schnepf.
Zdaje sobie sprawę, co właśnie powiedziała?
Opisana przez dziennikarkę metoda działania posła obecnego obozu władzy nie jest niczym innym niż wręcz encyklopedyczną definicją trolla internetowego. To właśnie troll publikuje treści tak skrajne i na pierwszy rzut oka idiotyczne jedynie po to, by wzbudzić falę negatywnych emocji u innych ludzi. Roman Giertych bardzo często przekracza granicę, wydawałoby się na pierwszy rzut oka, zdrowego rozsądku, ale tak naprawdę jest to działanie w pełni wyrachowane. Poniżej jeden z najświeższych przykładów, absurdalnego wpisu.
Po co Giertych wypisuje takie brednie, w które sam przecież nie wierzy? No właśnie po to, by denerwować, budzić gniew, czyli robić to, co wyjątkowo celnie opisała Dorota Wysocka-Schnepf. Trudno przypuszczać, by pracownia TVP w likwidacji, która sama chętnie zaprasza do swoich programów Romana Giertycha i daje mu kolejną, tym razem telewizyjną trybuną, by sączył swoje trollerskie treści, chciała Giertycha obrazić czy zdemaskować. To się stało po prostu samo, niejako "przy okazji". Ale i tak jesteśmy wdzięczni za ten głos prawdy, który ostatnio rzadko gości na ustach pracowników upadającej od trzech lat firmy z Woronicza.
Źr. wPolityce.pl za X
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
• dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
• lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
• oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
• mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
