Czarny sen Tuska się spełni? Prezydent może to zrobić!Czarny sen Tuska się spełni? Prezydent może to zrobić!
Niedawno doszło do spotkania kandydata PiS na premiera Przemysława Czarnka i lidera Rozwoju Plus Mateusza Morawieckiego z prezydentem Karolem Nawrockim. Jaki był cel tego spotkania? Szef Biura Polityki Międzynarodowej prezydenta Marcin Przydacz na antenie RMF FM nie ukrywał, iż głowa państwa nie odmówi liderom prawicy dialogu o porozumieniu wyborczym.
Marcin Przydacz wskazał, jaka może być rola prezydenta w porozumieniu prawicy.
Przecież to nie prezydent będzie tworzył (...) jeżeli liderzy przyszliby do pana prezydenta i powiedzieli: "panie prezydencie, jesteśmy gotowi do tego, żeby prowadzić dialog, czy pan prezydent mógłby objąć patronatem tę naszą rozmowę (...) swoim urzędem albo pozycją polityczną, popularnością wpłynąć na to, że nam będzie łatwiej ten dialog prowadzić?", to pewnie prezydent nie odmówi
- powiedział Marcin Przydacz w RMF FM.
Prezydent spotkał się z kluczowymi politykami opozycji
Ale przecież nie wejdzie w role liderów partyjnych i za nich się nie będzie dogadywał, to oni muszą chcieć się dogadywać
- dodał.
"Prawica ta pozabraunowska powinna się ze sobą dogadywać"
Według Przydacza cała prawica poza Grzegorzem Braunem powinna się porozumieć ze soba, by w przyszłości nie być zależnym od Konfederacji Korony Polskiej.
Prawica ta pozabraunowska powinna się ze sobą dogadywać, żeby mieć wystarczającą liczbę mandatów w przyszłości, żeby nie musieć zależeć
- mówił szef Biura Polityki Międzynarodowej prezydenta.
Marcin Przydacz nie ukrywał, iż głowa państwa chciałaby, by rząd powstały po wyborach w 2027 roku był takim, który - w odróżnieniu od obecnego gabinetu Donalda Tuska - będzie potrafił współpracować z prezydentem.
Prezydent chciałby, aby po roku 2027 był w Polsce taki rząd, który będzie współpracował z prezydentem. No i raczej to nie będzie rząd pana Czarzastego. Pytanie, czy on w ogóle wejdzie do Sejmu. Pytanie, czy jego partia wejdzie? Nie będzie najpewniej Szymona Hołowni, bo już jest na politycznym poziomie minus. Nie wiadomo, czy będzie PSL
- podkreślił prezydencki minister.
tkwl/Źr. wPolityce.pl za RMF FM
