Szejna z Lewicy bez cienia żenady... "Obiecaliśmy góry"Szejna z Lewicy bez cienia żenady... "Obiecaliśmy góry"

FacebookTwitter

Koalicja 13 grudnia ma problem z realizacją własnych postulatów, tak wspólnych, jak i tych partyjnych. Andrzej Szejna z Lewicy twierdzi jednak inaczej... W rozmowie na Kanale Zero bez cienia żenady wypowiedział: "Obiecaliśmy góry i na te góry mozolnie wchodzimy. Jesteśmy w drodze do szczytu".

Mamy prawie 3 rok rządów koalicji 13 grudnia. Nie da się wskazać obszaru państwa, gdzie doszło do rozwoju. Widzimy niewydolne spółki Skarbu Państwa, wstrzymane bądź opóźnione i okrojone inwestycje strategiczne, zapaść NFZ i wiele innych. Na dodatek nie ma tygodnia, żeby nie wybuchł kolejny skandal czy afera związana z ludźmi z rządu, któremu przewodzi Donald Tusk.

NASZ NEWS. Tusk i Czarzasty zdecydowali o wspólnej liście

Słynne 100 konkretów to pewna wizytówka „spełnionych obietnic” rządu, choć to nie jedyne, czego ekipa Tuska nie potrafiła dowieźć. Lewica jako partia również miała swoje postulaty: 8 proc. PKB na służbę zdrowia czy tanie mieszkania na wynajem.

Poseł Andrzej Szejna był gościem w Kanale Zero, gdzie został zapytany o realizację tychże postulatów.

Może mnie pan wypunktować w wielu kwestiach, ale nie może pan wskazać chociażby jednego punktu programu Lewicy, który zostałby nietknięty

- powiedział polityk Lewicy.

Prowadzący Robert Mazurek natychmiastowo zweryfikował słowa byłego wiceszefa MSZ z rzeczywistością: "Stypendium 1000 zł dla studentów zostało absolutnie nietknięte".

Ale dzieci dostają stypendia i zostały one powiększone

- brnął dalej poseł.

Redaktor skwitował krótko: "Dostawali zawsze".

"Obiecaliśmy góry"

Parlamentarzysta podzielił się również informacją o spotkaniach Lewicy z Polakami.

Szliśmy do wyborów z programem, który realizujemy. Nie zawsze w 100 proc., bo są ograniczenia budżetowe. Poszliśmy do wyborców. W ciągu tych wakacji odbyliśmy dziesiątki spotkań z wyborcami i wyspowiadaliśmy się wyborcom

- powiedział.

„Dostaliście rozgrzeszenie?” – dopytał Mazurek.

Dostaliśmy, krótko mówiąc, zielone światło na dalsze działania

- przekazał Szejna. 

„No nie, to przecież jakiś żart. Ludzie chcą, żebyście dalej ich kantowali? Przecież obiecywaliście złote góry i nic im nie daliście” – nie krył rozbawienia Mazurek.

Obiecaliśmy góry i na te góry mozolnie wchodzimy. Jesteśmy w drodze do szczytu

- zakończył (chyba żartem) Szejna.

xyz/źr. wPolityce.pl za Kanał Zero

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.