Szef rządu: Oświadczenie Tuska skierowane do posłów POSzef rządu: To dobrze, że Tusk wydał oświadczenie, cokolwiek późno. Myślę, że powinno być skierowane do Sterczewskiego i Jachiry

"Apeluję o to, aby nie rozpowszechniać fake newsów, propagandy, którą posługuje się dyktator zza naszej wschodniej granicy".
„To dobrze, że Donald Tusk wydał oświadczenie, cokolwiek późno, już po Komisji Europejskiej. Ale myślę, że to oświadczenie przede wszystkim powinno być skierowane do pana posła Sterczewskiego, także do pani poseł Jachiry” - powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas porannej konferencji prasowej w KPRM.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: TYLKO U NAS. Jak Kreml wykorzysta wybryk Sterczewskiego? Marek: Może zostać użyty jako argument podważający powagę państwa demokratycznego
CZYTAJ TAKŻE: Nijakie oświadczenie Tuska ws. imigrantów. „Wszyscy jesteśmy zaniepokojeni sytuacją na naszej wschodniej granicy”. WIDEO
Premier Mateusz Morawiecki poinformował o zakończeniu działań podczas wspólnej konferencji w KPRM z ambasadorem Afganistanu w Polsce Tahirem Quadiry. Dziennikarze pytali szefa rządu o oświadczenie przewodniczącego PO Donalda Tuska ws. sytuacji na granicy polsko-białoruskiej.
Oświadczenie Tuska i wybryki posłów PO
To dobrze, że Donald Tusk wydał oświadczenie, cokolwiek późno, już po Komisji Europejskiej
— odparł premier.
Ale myślę, że to oświadczenie przede wszystkim powinno być skierowane do pana posła Sterczewskiego, także do pani poseł Jachiry, czyli posłów z KO, PO. Ponieważ to ci posłowie niestety zachowują się w sposób destabilizujący sytuację tam i pokazujący brak odpowiedzialności, również solidarności, jedności w tej sprawie
— mówił Morawiecki.
Apeluję o to, aby nie rozpowszechniać fake newsów, propagandy, którą posługuje się dyktator zza naszej wschodniej granicy. I dlatego być może posłowie PO dostosują się do tego, co w spóźniony sposób pan Donald Tusk wydał w swoim wczorajszym oświadczeniu
— stwierdził.
My natomiast zachowujemy się zgodnie z prawem międzynarodowym, odpowiedzialnie, profesjonalnie. Chronimy polskie granice i świętego polskiego terytorium
— podkreślał.
Premier dodał stanowczo, że Polska jest gotowa pomóc osobom, które są instrumentami w rękach Łukaszenki poprzez pomoc humanitarną, tylko - jak zaznaczył - musi ona zostać wpuszczona na terytorium Białorusi.
olnk
