Sylwia Gregorczyk-Abram i "uchodźcze dziecko". Szokująca historia
Sylwia Gregorczyk-Abram i "uchodźcze dziecko". Szokująca historia

Sylwia Gregorczyk-Abram, nowa Rzecznik Praw Obywatelskich ma na swoim koncie wiele działań podważających jej rzetelność i bezstronność. Jednym z przykładów jest postawa w związku z hybrydowym atakiem Białorusi i Rosji na polską granicę. Samuel Pereira, dziennikarz Telewizji wPolsce24, przypomniał historię „dziecka uchodźczego” i jego „paszportu”, niemal tak „wzruszającą”, jak ta o Ibrahimie, który płynął 6 dni, nic nie jedząc i nie pijąc.
Odkąd Sejm podjął decyzję o wyborze Sylwii Gregorczyk-Abram – silnie zaangażowanej politycznie adwokat - na Rzecznika Praw Obywatelskich, dziennikarze, politycy i internauci chętnie przypominają jej działania, które każą wątpić, że akurat ta osoba jako RPO będzie stać na straży praw każdego obywatela. Choć najjaskrawszym przykładem jest chyba udział w grupie „Wejście”, na której omawiano przejęcie mediów publicznych, to wątpliwych działań nie brakło już wcześniej. Jedną z takich historii przypomniał dziś na platformie X Samuel Pereira, dziennikarz Telewizji wPolsce24.
„Paszport” Khalida
1 października 2021 r., czyli w momencie eskalacji kryzysu na granicy polsko-białoruskiej, Sylwia Gregorczyk-Abram opublikowała na platformie X rysunek małego Khalida.
To zdjęcie z 2018 r. do którego trudno mi wracać. Uchodźcze dzieci tak bardzo marzyły żeby wjechać do Polski, że rysowały polski paszport. Odmawiano im nawet 20-30 razy. SG ma długą tradycje nie wpuszczania rodzin z dziećmi poszukujących ochrony. „Wojna" z Białorusią to pretekst
- napisała wówczas adwokat.
„Paszport” był napisany cyrylicą, a i dwugłowy orzeł nie bardzo przypominał polskie godło.
Bez urazy pani Sylwio Gregorczyk-Abram (w końcu prawie RPO), nie wiem jakiego orła ma Pani na swoim paszporcie, ale polski paszport na pewno tak nie wygląda…
- komentował wówczas Samuel Pereira. Dziś przypomniał ten wpis.
Gdyby wszystko poszło po myśli Gregorczyk-Abram, to z tego dziecka na zdjęciu dziś byłby 20-letni Rosjanin Khalid
- napisał dziennikarz.
Na archiwalny wpis Sylwii Gregorczyk-Abram ze wzruszającą historią o „uchodźczym dziecku”, które narysowało sobie rosyjski paszport, choć według nowej RPO był to paszport polski, już wczoraj zwróciło uwagę także stowarzyszenie Prawnicy dla Polski.
Z cyklu Niedorzecznik Praw Obywatelskich Sylwia Gregorczyk- Abram. To będzie kadencja upadku tego organu RPO: głównie wskutek kompletnej dezintegracji hierarchii wartości oraz gradacji uczynków miłosierdzia. Zapewne stąd szybujące notowania prezydenta Karola Nawrockiego z jego „Po pierwsze Polska! Po pierwsze Polacy!”
- napisano na profilu organizacji.
Czy Khalid, który tak bardzo chciał zostać w Polsce, że aż narysował sobie rosyjski paszport, nie był przypadkiem bratem Ibrahima, który 6 dni płynął w rzece, nic nie jadł i nie pił?
Joanna Jaszczuk, źr. wPolityce.pl, za: X
